Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Osłona karczycha , ktoś używa ??
Autor Wiadomość
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2012-10-02, 22:49   Osłona karczycha , ktoś używa ??

z racji podeszłego wieku B) i kilku głupot z młodości :D , boli mnie uszkodzony kręgol a dochtory to w ogóle mi już od paru lat zabraniają włajżić  na motocykiel . członek im na grób ! , ale raczej nie chcę skończyć za szybko na wuzyczku popychanym , więc takie cuś wynalazłem . Ktoś może ma doświadczenia z tym ustrojstwem ??

http://www.youtube.com/watch?v=j1hPZYxMspo

http://allegro.pl/nowy-le...2685913430.html

http://allegro.pl/ochrani...2643238656.html

accord i dreed używają czegoś podobnego, więc z Nimi możesz porozmawiać... a na przyszłość, powstrzymaj się od wulgaryzmów.
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
dreed 


Motocykl: DR 650SE SM
Imię: konrad
Dołączył: 08 Wrz 2012
Posty: 158
Skąd: Kce
Wysłany: 2012-10-02, 22:57   

Arek a czym jezdzisz? Bo generalnie w tym ustrojstwie nie odchylisz glowy do tylu ani na boki. Pod taki sprzet musisz miec rowniez odpowiednia zbroje. Ja jezdze w EVSie i jest ok. Ale takie leatty jak pokazujesz moga nie podejsc na/pod kurtke lub zbroje ktora nie jest do tego dostosowana. Takie homonta sa na enduraki/crossy, jesli jezdzisz szlifiera to odpada. Takze mierzyc panocku. Kilka razy juz mi kark uratowalo :) Polecam jak kazdy element stroju, ktory moze Ci uratowac jakas czesc ciala. Ja poluje teraz na ortezy kolan ;-)
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2012-10-03, 00:14   

po pierwsze .. to szanowny moderatorze , ja wulgaryzmów nie użyłem , tylko zastosowałem "domniemanie" , no ale niech ci będzie ! Jaka tu się świętość porobiła , jego mać , nie było mnie tu trochę to i nie wiem jakie są teraz zasady .

a do tematu - Dreed , od paru dni mam małego Versysa , szlifiernię i ciężkie szpanerskie biki mam już za sobą na razie . Teraz chcę się zwyczajnie wozić  , bez presji na cokolwiek .

Oczywiście bezpieczeństwo sobie zapewniam na najwyższym poziomi na jaki mnie stać . Nie wsiadam na bika bez kombinezonu z ochraniaczani , garbem i całym tym "standardowym" barachłem , jak buty czy karbonowe rękawiczki . Wiem jak boli na starość motocyklowa głupota ;)

Więc ten motorek jaki teraz mam to prosta pozycja , bez nachylania czy zwisania na rękach . Interesuje mnie zabezpieczenie się przed większym urazem niż ten jaki mam obecnie , dlatego szukam zabawek w tym kierunku . Lekki kask to podstawa , ale zagłębiam też wynalazki , bo chcę jeszcze trochę się pocieszyć motocyklowaniem . Tak mnie ciekawi ,czy toto nie narobi większej szkody niż pożytku przy jakiejś "przygodzie" . Jakby to było na stałe związane z ciuchem to było by super , ale to jest takie nakładane i sobie może latać jak chce , a wiadomo że przy dzwonie to będzie żyło własnym życiem i może zwyczajnie napochać .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
dreed 


Motocykl: DR 650SE SM
Imię: konrad
Dołączył: 08 Wrz 2012
Posty: 158
Skąd: Kce
Wysłany: 2012-10-03, 12:05   

pamietaj, ze to nie przylega scisle do szyi i nie trzyma kregow. Ja kupilem toto bo mi sie kregi po ktorejstam glebie zaczely kompresowac. Teraz przy wywrote jak uderzam glowa w drzewo to kask opiera sie na tym i tyle. przy najgorszej opcji jak uderzysz lewa strona kasku to Ci strzeli prawy bark/obojczyk ale nie skrecisz karku. Jak chcesz to wpadnij przymierzysz. To homonto jak i kazde inne jest przypinane do ciala za pomoca paskow. wiec nie lata. Jesli jezdzisz w kombinezonie to o leattcie zapomnij. Jesli masz garb to o EVSie tez zapomnij bo z tylu opiera sie na plecach. Zalezy tez jaka masz dluga szyje bo kolega w tym moim nie potrafil glowa obrocic w prawo ani w lewo :D A to nie o to chodzi...
Ja mam taki:
http://allegro.pl/ochrani...2612336608.html

Chcialem taki:
http://allegro.pl/stabili...2615217565.html

Ale ten drugi na kurtke juz nie podejdzie tylko pod specjalna zbroje. A nie zawsze jezdze w buzerze, jak jest zimno zakladam kurtke i z tym pierwszym nie mam problemu :)
Polecam :)
Ostatnio zmieniony przez dreed 2012-10-03, 12:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-10-03, 18:30   Re: Osłona karczycha , ktoś używa ??

giemul napisał/a:
z racji podeszłego wieku B) i kilku głupot z młodości :D , boli mnie uszkodzony kręgol[/color]

Przyczyna jest zupełnie inna. Obejrzyj film "Shutter - Widmo" tam znajdziesz wyjaśnienie.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Kriss_deValnor 
Bolilol Forever :)


Motocykl: Brzydula :)
Imię: Justyna
Wiek: 46
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 214
Skąd: SBE
Wysłany: 2012-10-03, 19:42   Re: Osłona karczycha , ktoś używa ??

prezesartur napisał/a:
giemul napisał/a:
z racji podeszłego wieku B) i kilku głupot z młodości :D , boli mnie uszkodzony kręgol[/color]

Przyczyna jest zupełnie inna. Obejrzyj film "Shutter - Widmo" tam znajdziesz wyjaśnienie.

oby nie to :I
_________________

 
 
 
accord 

Motocykl: Daytona 675
Imię: Janusz
Wiek: 26
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 635
Skąd: Piekary
Wysłany: 2012-10-03, 21:03   

Nie masz racji dreed mówiac że nie odchylisz głowy na boki czy do tyłu, na pewno ten ruch jest ograniczony ale w niczym nie przeszkadza.
Gorzej jest gdy chcesz spojrzeć np. na mapę którą masz na tankbagu, wtedy są schody.
Nie trzeba mieć także zbroi, racją jest że kombik z garbem może być przeszkodą ale
są różne stabilizatory dedykowane do różnych sprzętów.
Ja jeżdże szlifierką i używam stabilizator Atlasa, wogóle mi nie przeszkadza poza tym
jak już pisałem, patrzeniem na mape.
No i racją jest że trzeba je mierzyć, jest rozmiarówka jak z ciuchami.
Jeszcze jedno, Atlas jest bez pasków, tzn. paski są w kpl ale ja ich nie używam, zakładany przez głowę przez co praktyczny.
Trzeba tylko pamiętać o kolejności zakładania :D
Nie wiem na ile skuteczne są takie ochraniacze i nie chce tego testować na własnej skórze.
_________________
Zdolny ale leń.
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-10-03, 22:13   

Giemulowi bez różnicy. Chłop jest już w takim stanie, że jedyna część ciała jaką jeszcze rusza to kość ogonowa.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
dreed 


Motocykl: DR 650SE SM
Imię: konrad
Dołączył: 08 Wrz 2012
Posty: 158
Skąd: Kce
Wysłany: 2012-10-07, 09:55   

To nasze sprzety musza sie bardzo roznic bo ja w moim mam problemy z odchylaniem glowy (nie mylic z przekrecaniem), moj jak mierzylem to mial byc taki zeby nie przechodzil przez glowe wlasnie dlatego, ze skorupa kasku az tak nie wystaje poza obrys glowy. Tak wiec odchylanie powinno byc ograniczone bo o to chodzi w homoncie... im mniej mozna odchylic glowe tym lepiej (jak upadniesz idealnie pod katem 90 na glowe to wtedy taki, ktory daje mniej luzu tez ochroni kregi). Paski sluza do tego zeby w locie i przy upadku powstrzymac go czesciowo przed przesunieciami. Ale kazdy taki sprzet jest inny. Poza tym jazda rowniez jest inna :)
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2012-10-09, 11:40   

ok , dzięki chopaki za wszelkie info ! Czyli zostaje mi jednak zabawa w przymierzanie tego i owego .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
jonasz 

Motocykl: turystyk
Imię: Joszko
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 88
Skąd: z tamtąd
Wysłany: 2012-10-09, 20:56   

[quote="giemul"]ok , dzięki chopaki za wszelkie info ! Czyli zostaje mi jednak zabawa w przymierzanie tego i owego .[/quo
Inaczej nie sprawdzisz. A tak a propos, dawno Ciebie nie widziałem na forum BMW. Byłeś tam przecież bardzo aktywny
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-10-09, 20:57   

jonasz napisał/a:
Byłeś przecież bardzo aktywny

Tak samo powiedziała mu jakiś czas temu jego żona.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2012-10-09, 23:34   

jonasz , dałem sobie spokój z forum BMW . Parę osób ma tam za dużą presję i zrobiły się tam tak jakby dwa światy . Za poważnie dla mnie . Jak śledzisz to wiesz , że mnie  denerwuje lekko . No i Beemy nie mam obecnie , więc mam wymówkę  ;)
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/