|
Navi do moto. |
| Autor |
Wiadomość |
RedBaron

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Paweł
Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 36 Skąd: Wrocław\Gliwice
|
Wysłany: 2011-02-22, 01:40
|
|
|
| giemul napisał/a: | | a po co ci słuchawki ? Lubisz się wkurw*ać z kabelkami ? Ja słyszę wszystko mimo że nie mam ustawionej głośności na maksa . Ponadto nie cierpię wsadzać sobie niczego w uszy. No ale jak kto woli . |
Mam kask integralny z szybą, najczęściej jeżdżę z prędkością 80-100 km/h i chyba słabo słychać w takich warunkach z takiego małego głośniczka zwłaszcza że w kasku trochę szumi.
Dla tego wolę słuchawki które tłumią dodatkowo szumy w kasku, poza tym poluje też na intercom'a do którego myślałem co by podpiąć jakąś muzyczkę i navi.
A kabelki zawsze da się jakoś poprowadzić co by nie przeszkadzały
Więc miał bym wszystko na słuchawkach .
W czasie jazdy w dłuższą drogę, do uszu i tak muszę coś wetknąć bo nie lobię jak mi szumi w kasku i świetnie nadają się do tego właśnie słuchawki.. |
|
|
|
 |
Reaper
inszallah

Motocykl: Yamamoto 600R
Imię: Przemek
Wiek: 37 Dołączył: 19 Gru 2010 Posty: 941 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: 2011-02-22, 06:28
|
|
|
| Latam z TOM TOMEM w zeszłym roku kupiłem model z przeceny z 400 na 200 z groszem. Jakaś tam wersja z krótkim uchwytem. Zakładam przyssawke na bak i trzyma jak ulał do tego wyłanczam głośniczek i wytrzymuje na baterii ok 400km |
_________________ Motocykl to największy wibrator jaki możesz wsadzić kobiecie między nogi |
|
|
|
 |
Amek

Motocykl: 954
Imię: Amadeusz
Wiek: 38 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 20 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2011-02-22, 11:41
|
|
|
Również latam na Mio. Uchwyt przerobiony na patencie mocowanym tam gdzie amortyzator skrętu.
Wszystko fajnie, jedyne małe zastrzeżenie jakie mam do tej nawigacji to takie, że w baaardzo słoneczne dni niestety ledwo co na niej widać. Dorobienie w tej nawi gniazda na słuchawki to podejrzewam nie problem. |
_________________ www.tigerriders.xorg.pl |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-02-22, 15:03
|
|
|
| RedBaron napisał/a: |
Mam kask integralny z szybą.. |
to nic nie zmienia , ja też mam taki kask i wszystko słychać , chyba że dajesz w palnik to wtedy nie słychac
No i warto pociągną sobie kabliki i założyć gniazdo do ładowarki gdzieś w nieprzemakalnym miejscu . Oczywiście z bezpiecznikiem bezdyskusyjnie . Przydaje się to też np do telefonu i innych pierdół . |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
T_rex
Motocykl: mam
Imię: Piotr
Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 571 Skąd: ślaskie
|
Wysłany: 2011-02-23, 21:17
|
|
|
| taiszio napisał/a: | ja tylko moge polecić navi z MIO są dość dobre (choć nie mam doświadczenia z innymi)... co moge powiedzieć to patrz żeby były na karty pamięci by potem móc sobie jakieś nowsze mapki wrzucać albo inne ja zrobiłem błąd i kupiłem bez ale też daje jakoś rade... teraz to tylko kombinuje nad jakimś opakowaniem wodoszczelnym by w razie jakiegoś niespodziewanego deszczu nie trzeba było jej chować... jak by ktoś miał jakiś pomysł też był bym wdzięczny |
Załóż prezerwatywę
Nie robię sobie jaj, ...jak widziłem taki patent to się mało nie polałem , ale najtańszy i podobno niezawodny |
|
|
|
 |
c64club
MacGyver

Motocykl: Banda małolitrażówek
Imię: Igor
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2011 Posty: 71 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-14, 16:00
|
|
|
Za niewiele złotych, to jakiś palmtop z GPS wbudowanym lub na BT i z wbudowanym GSM. Nie jest ważne, jaka marka etc. Najważniejszy jest ekran TRANSFLEKSYJNY. Tylko na takim widać wyraźnie przy każdej pogodzie. A przy okazji pogodę będziesz mógł sprawdzić przez internet.
Osobiście pakowałem do tankbaga Treo 850, HTC Blue Angel, Treo 650, HP 6510. Sprawdzały się wyśmienicie, o ile wyśmienicie może się sprawdzać mapa o powierzchni kilku znaczków pocztowych. Cena 100-300 złotych. Z oprogramowania najbardziej przypadł mi do gustu TrekBuddy, potem iGO. AM i TT miałem na chwilę dla wypróbowania. W mieście owszem - elektroniczna mapa jest sporym ułatwieniem.
Ale nic nie dorównuje atlasowi w skali 1:250 000 + ewentualnie kompas. Cena atlasu na "sprężynce" wydawnictwa Copernicus to jakieś 30-40 złotych, do atlasu kraju dostajesz mapkę poglądową w mniejszej skali. Od zakupu tego jakże klasycznego wynalazku nie zgubiłem się ani razu.
A przewagę nad automatem ma taką, że zawsze idzie wyhaczyć fajny objazd "opłotkami" i uniknąć zaśnięcia z nudów na baku podczas jazdy jednocyfrową drogą. Dodatkowo raczej ciężko jest znaleźć amatora cudzej własności, który pokusi się na papierowy nawigator. |
_________________ Po co siwieć o jakieś pierdoły?
http://www.grzegorski.net
Wózki boczne, przyczepki - polski kącik |
|
|
|
 |
jojko91spi
:ŻAJEBISTY FACET:

Motocykl: CBR F4i + ćwiartka do pola ;]
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 505 Skąd: Piekary Śląskie
|
Wysłany: 2011-03-14, 16:16
|
|
|
| c64club napisał/a: | Za niewiele złotych, to jakiś palmtop z GPS wbudowanym lub na BT i z wbudowanym GSM. Nie jest ważne, jaka marka etc. Najważniejszy jest ekran TRANSFLEKSYJNY. Tylko na takim widać wyraźnie przy każdej pogodzie. A przy okazji pogodę będziesz mógł sprawdzić przez internet.
Osobiście pakowałem do tankbaga Treo 850, HTC Blue Angel, Treo 650, HP 6510. Sprawdzały się wyśmienicie, o ile wyśmienicie może się sprawdzać mapa o powierzchni kilku znaczków pocztowych. Cena 100-300 złotych. Z oprogramowania najbardziej przypadł mi do gustu TrekBuddy, potem iGO. AM i TT miałem na chwilę dla wypróbowania. W mieście owszem - elektroniczna mapa jest sporym ułatwieniem.
Ale nic nie dorównuje atlasowi w skali 1:250 000 + ewentualnie kompas. Cena atlasu na "sprężynce" wydawnictwa Copernicus to jakieś 30-40 złotych, do atlasu kraju dostajesz mapkę poglądową w mniejszej skali. Od zakupu tego jakże klasycznego wynalazku nie zgubiłem się ani razu.
A przewagę nad automatem ma taką, że zawsze idzie wyhaczyć fajny objazd "opłotkami" i uniknąć zaśnięcia z nudów na baku podczas jazdy jednocyfrową drogą. Dodatkowo raczej ciężko jest znaleźć amatora cudzej własności, który pokusi się na papierowy nawigator. |
ja widze ze te macgyver nie wzielo sie z przypadku
ja tam wole GPS , wrzucam do tankbaga do mapownika , nie przeszkadza mi sobie spojrzec na niego w czasie jazdy bezkabli - jestelegancko
gniazdo zapalniczki podpiete pod akuś i działa |
_________________ : :: ::: :Morał jest krótki i niektórym znany: ::: :: :
: :: ::: :Gdy nie ma warunków wolniej zapierdalamY: ::: :: :
 |
|
|
|
 |
Piecol

Motocykl: Kawasaki Versys
Imię: Tomasz
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 682 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2011-03-15, 11:30
|
|
|
Ja się wyprułem z kasy na Garmina Zumo 220 i żałuje na maksa.
Za tą cenę miałbym porządną nawigację z wieczystymi uaktualnieniami.
Lepiej kupić o połowę tańszą i jak mówią chłopaki w kondon albo tank bag. |
|
|
|
 |
Trollsky

Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44 Dołączył: 27 Lip 2010 Posty: 484 Skąd: Z piwnicy
|
|
|
|
 |
Piecol

Motocykl: Kawasaki Versys
Imię: Tomasz
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 682 Skąd: Chorzów
|
|
|
|
 |
c64club
MacGyver

Motocykl: Banda małolitrażówek
Imię: Igor
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2011 Posty: 71 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-15, 15:47
|
|
|
| Z ciekawości zapytam, bo się nie dogrzebałem do takiej opcji w żadnym nowoczesnym oprogramowaniu obsługującym mapy wektorowe. W HandMap były 2 tryby "kompasu". Albo pokazywał północ, jak na kompas przystało, albo wskazywał cel podróży. Zamiast autoroutera użytkownik miał do dyspozycji azymut, co pozwalało przebić się przez każde miasto - np. w zeszłym roku w Rybniku z powodu remontu głównego ronda autorouter z AM zupełnie zdurniał, chcąc nas poprowadzić do kopalni Anna, bo cały czas mu wychodziło, że rondo obowiązkowo. Tam by się taka opcja przydała. |
_________________ Po co siwieć o jakieś pierdoły?
http://www.grzegorski.net
Wózki boczne, przyczepki - polski kącik |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-03-15, 16:44
|
|
|
Ja ujeżdżam NavRoad NR320BM Moto. Nie ma żadnych wejść poza slotem na mikro SD, głos jest przesyłany za pomocą Bluetooth. Wodoodporna podobno |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
Daro ZX

Motocykl: rn20
Imię: Daro
Wiek: 41 Dołączył: 09 Kwi 2010 Posty: 1344 Skąd: SY
|
Wysłany: 2011-08-24, 19:13
|
|
|
| viral napisał/a: | Ja się wyprułem z kasy na Garmina Zumo 220 i żałuje na maksa.
|
Trochę odświeżę temat.
Napisz co Ci nie leży w tej nawigacji.
Posiada może ktoś TomTom Urban Ridera ? Jak się sprawuje bo nie wiem czy jest wart wydania ok 900 zł |
|
|
|
 |
Piecol

Motocykl: Kawasaki Versys
Imię: Tomasz
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 682 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2011-08-25, 00:02
|
|
|
Brak polskich fontow na mapie
Droga aktualizacja
Czasem prowadzi przez szutry, a nawet lasy mimo wylaczonej takiej opcji
Martwy pixel po tygodniu uzywania
Brak klawiatury qwerty
Po dodaniu punktu posredniego nie da sie go usunac bez kasowania calej trasy
Nie da sie sparowac telefonu i sluchawki - lyknie tylko 1 urzadzenie
Czepiam sie szczegolow ale dalem za nia 1500 wiec to moje subiektywne odczucie |
|
|
|
 |
ser-jones
spamer terrorysta

Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 438 Skąd: Czelsi
|
Wysłany: 2011-08-25, 07:55
|
|
|
| Ja w zeszlym sezonie nabylem za ok. 180 zeta Mante 070, przerobilem mocowanie i umiescilem navi na kierownicy pod odpowiednim katem by bylo cos widac, dokleilem tez do niej daszek i o dziwo to dziala i nie ma wiekszego problemu z odczytaniem mapy. Mam AutoMape na karcie SD. Nawi posiada wyjscie sluchawkowe ale nie uzywam, nie mam z nia najmniejszych problemow (no moze na starcie czasem zbyt dlugo szuka sygnalu) ale uzywam sporadycznie. Po co przeplacac ? |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|