|
Pierwszy motocykl. |
| Autor |
Wiadomość |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
mg1989sos
Założyciel
Motocykl: ZZR600
Imię: Michał
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2367 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2012-07-22, 15:16
|
|
|
nooo i niech tak lepiej pozostanie |
|
|
|
 |
Reaper
inszallah

Motocykl: Yamamoto 600R
Imię: Przemek
Wiek: 37 Dołączył: 19 Gru 2010 Posty: 941 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: 2012-07-22, 16:06
|
|
|
A nie lepiej jako pierwszy i ostatni R1 , w końcu życie jest tylko jedno |
_________________ Motocykl to największy wibrator jaki możesz wsadzić kobiecie między nogi |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-07-24, 12:34
|
|
|
tak... w mikrofalówce, pralce i mikserze pewnie też. wszystko się za wolno kręci...
polecajcie dalej świeżym mocne maszyny.
co do GS 500 to trzeba wiedzieć na co patrzeć, jedź z kimś kto się zna i pomoże. właśnie zaglądałem na forum gs 500 - ogłoszeń 'sprzedam' jest cała masa. |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-07-25, 00:25
|
|
|
| TNT napisał/a: |
Osobiście polecam GS'500. Sam od niej zaczynałem, 2 moich znajomych też, nawet Cortex. |
Nie żebym sie czepiał ale rossi z niego żaden więc nie rozumiem czemu ma byc ikoną sląskiego motocyklizmu czy legędą że nawet wielki Ciotex zaczynał od hulajnogi z silnikiem
[ Dodano: 2012-07-25, 00:26 ]
| Michal87sc napisał/a: | | dokładnie, mnie zaczęło brakować mocy w f4i po miesiącu, teraz jakbym zaczynał to np od R1 | następny walentino a kiedy sie na egzaminie pojawisz o boski
[ Dodano: 2012-07-25, 00:28 ]
| mg1989sos napisał/a: | nooo i niech tak lepiej pozostanie | nie to juz wole czytać boskiego niż Ciebie admin
[ Dodano: 2012-07-25, 00:34 ]
a teraz coś odnośnie porady za 3500 to chłopie szczerze powiem nie ma po co ruszać sie z domu no chyba ze liczysz sie z tym ze jeszcze 2000 wsadzisz zeby móc w miarę bezpiecznie poruszać sie ta padlina i jak ktos to mówił weź sobie ten wynalazek od admina uroda to nie grzeszy ale silnik V napęd kardanem wiec wypada Ci 500 za nowy łańcuch i zebatki jakby co nooo i ma to trochę mocy.
Co do zakupu za 3500 to na Twoim miejscu rozważył bym może kupienia jakiegoś "crossowatego" 2T o mniejszej pojemności niż 500 2T ma zawsze trochę więcej dynamiki niż 4T o tej samej pojemności, a cross'a przynajmniej po sezonie nie wypchniesz na sprzedaz bo oprócz jazdy po szosie bedzie dawał nieziemski fan zjechania na bezdroża |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-07-25, 03:30
|
|
|
I znowu fleki dupcyta ?
Michaś fisiuje, że zaczął od f4 a moje pierwsze moto to była padlina jakich mało z początku lat 80'tych w dodatku ćwierć tony wagi i 90 koni. Opony to pewnie miały tyle lat co ten motocykl. Ani nie sprawdzałem daty produkcji bo na wój mi to. Przednia kołkowana i w dodatku to była jakaś tylna z mniejszego sprzęta. Olej z lag tryskał jak ejakulat z młodocianego ale za to przednie tarcze miały dobre smarowanie i nie piszczały przy hamowaniu. Hamulce chodziły nie na płynie hamulcowym tylko na oleju silnikowym a w chłodnicy krążyła regularnie dolewana woda raz z kranu raz z rzeki zależnie od dostępności. Zawory tak grały, że człowiek czół się jakby radio samochodowe ze sobą woził. Połowa plastików trzymała się na drutach jak i na drutach moto było nierzadko odpalane na krótko. Druty owe wystawały spod siedzenia by można było bez zdejmowania kanapy odpalać. Nieraz zdarzało się je workiem zewrzeć w czasie jazdy i rozrusznik kręcił. Byłem takim prekursorem napędów hybrydowych silnik benzynowy + wspomaganie silnikiem elektrycznym. Nie wiem ile koni dodawało ale ożywczo chrobotało. Bezpiecznik główny to również był drut którego przepalenie spowodowało by dopiero wyładowanie atmosferyczne. Zmuszenie tego sprzęta do położenia się w zakręt wymagało co najmniej mocy energetyzujących dłoni Zbyszka Nowaka. Felgi jakieś przykrzywione w ogóle nic tam nie było jak być powinno. I jeździło się? Jeździło się i żyje się jakoś. A wy się tu nawymądrzata o ewentualnych konsekwencjach mocy stanu technicznego i legendarnego kamyka na drodze a podejrzewam, że 98% z was nie zdarzyło się nigdy wyjechać motocyklem w którym ciśnienie w tylnej oponie odbiegało by od zalecanego przez producenta. I nie są to jakieś odosobnione przypadki bo my tu na prowincji to jak ruskie tu u nas wszystko jest możliwe.
A wiecie skąd w nas ten power ta moc ? Bo nie byle wodę się piło. Regularnie powtarzam reeeegularnie.
http://www.youtube.com/watch?v=3ePLx6Pu2-8
Tak małolaty co wy wiecie o życiu co wy wiecie... |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
| Ostatnio zmieniony przez prezesartur 2012-07-25, 03:33, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-07-25, 03:32
|
|
|
nie wiem o co Ci chodzi. po prostu wymieniłem z imienia jedną z osób które znam i wiem że też zaczynały od GS 500, a przy okazji udzieliły się w dyskusji. nie wiem gdzie po drodze dorobiłeś sobie że ktoś jest jakąś ikoną czegoś.
ja polecam GS 500 bo... bo je miałem. wiem że wybacza błędy, wiem że jest tanie w naprawie jak jednak nie wybaczy, oraz że wiele przy nim każdy początkujący może zrobić sam. jest lekki i zwrotny. i jest to dobry motocykl do nauki 'jak to działa' czyli samodzielnych napraw motocykla. na ten przykład: gdybym nie robił sam luzów zaworowych w GS 500 (czegoś dość prostego) na pewno ZZR ki bym już potem nie dotknął kluczem - gdzie nie obchodzi się bez demontażu wałków rozrządu |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-07-25, 03:44
|
|
|
| A ja się właśnie pierwszy raz w dłubaninę bawiłem w ZZRce. Pierwsze samodzielne luzy zaworowe piewsza synchronizacja pierwszy rozrząd pierwsza wymiana głowicy rozdupconego sprzęgła i pierwsze rozebranie motocykla na części pierwsze i złożenie go do kupy i wcale nie trzeba zaczynać od montażu komarków ino dużo wody od Nowaka pić a wtedy jest moc jak u turtlesów ninja. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
| Ostatnio zmieniony przez prezesartur 2012-07-25, 03:45, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
Wysłany: 2012-07-25, 07:42
|
|
|
| magik napisał/a: | | Michal87sc napisał/a: | | dokładnie, mnie zaczęło brakować mocy w f4i po miesiącu, teraz jakbym zaczynał to np od R1 | następny walentino a kiedy sie na egzaminie pojawisz o boski |
A kto powiedział że sie pojawie??
| TNT napisał/a: | nie wiem o co Ci chodzi. po prostu wymieniłem z imienia jedną z osób które znam i wiem że też zaczynały od GS 500, a przy okazji udzieliły się w dyskusji. nie wiem gdzie po drodze dorobiłeś sobie że ktoś jest jakąś ikoną czegoś.
|
JA JESTEM IKONĄ JAZDY NA MOTO |
_________________ Moje wszystkie moto: http://www.bikepics.com/members/michal87sc/
http://www.michaljeczak.flog.pl
https://www.facebook.com/...54797774?ref=hl
 |
| Ostatnio zmieniony przez Michal87sc 2012-07-25, 07:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Reaper
inszallah

Motocykl: Yamamoto 600R
Imię: Przemek
Wiek: 37 Dołączył: 19 Gru 2010 Posty: 941 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: 2012-07-25, 12:30
|
|
|
już lepiej dozbieraj troche i kup bandita albo cebule...
przykładowo :
http://otomoto.pl/suzuki-...j-M3125824.html |
_________________ Motocykl to największy wibrator jaki możesz wsadzić kobiecie między nogi |
| Ostatnio zmieniony przez Reaper 2012-07-25, 12:32, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
MadJack
Motocykl: 0,75
Imię: Jacek
Dołączył: 15 Kwi 2012 Posty: 119 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-07-25, 14:55
|
|
|
| Reaper, w naszych polskich realiach 400 ccm to nie jest dobry wybór jeśli chodzi o względy ekonomiczne. |
_________________ XJ 600 S 98'>CBR 600 F2 94'>GSXR 600 SRAD 98'>Honda CB 500 96'> Honda VFR750F 91' |
|
|
|
 |
Reaper
inszallah

Motocykl: Yamamoto 600R
Imię: Przemek
Wiek: 37 Dołączył: 19 Gru 2010 Posty: 941 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: 2012-07-25, 15:18
|
|
|
Realia czy nie, ale za tą kwotę lub podobną nic lepszego na pierwszego sprzęta nie dostanie niż bandit czy jakieś cb 500... przyjamniej się nie zabije na dzień dobry i zdąży nauczyć się jeździć |
_________________ Motocykl to największy wibrator jaki możesz wsadzić kobiecie między nogi |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-07-25, 15:20
|
|
|
No chyba, że jest tak dobry i skromny jak nasz forumowy Michaszek |
| Ostatnio zmieniony przez soprano 2012-07-25, 15:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-07-25, 15:43
|
|
|
| bandzior 400 zbiera sie lepiej jak 600 czy cb500 czy xj, poza tym dostań do niego części.. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
|
|