 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ?????? |
| Autor |
Wiadomość |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-09-06, 03:15
|
|
|
to nie tak do końca z tym malowaniem. żeby sprzedać malowane moto po prostu wystarczy szczerość. kto Ci uwierzy? wystarczy jedno zdjęcie całego moto przed malowaniem, jakieś jedno w trakcie i jedno po. co to za problem? a już nie mówię o bardziej udokumentowanej historii moto.
na ten przykład:
sprzedałem 1993 GS'500 w kameleonie, z tylną lampą z YZF R1, polerką żeberek silnika, lampą przód z GS'500F 2004, poszerzoną tylną felgą 150 z GSXF'a, przespawanym mocowaniem hamulca, akcesoryjnymi kierunkami, własnoręcznie obitą kanapą, osłoną łańcucha z polerowanej stali... - w skrócie prościej było wymienić co było oryginalne w tym motocyklu. kto normalny kupiłby tak przekopane GS500? a poszedł od ręki jak świeża bułeczka, chętnych było od groma, NIKT mi nie zarzucił że moto jest pomalowane bo bite - choć miało przygodę o czym kupujący został poinformowany.
a co do custom'owego malowania to sam mam moto maźnięte w 'czołg'
a mimo wszystko jestem w stanie udowodnić że wyglądało tak odkąd było 'całe', że coś było odmalowane po pierwszym niewielkim szlifku, po pierwszym udziale w na szczęście niegroźnej kolizji, a teraz jest 'odświeżane' na nowo w ramach poprawek i dalszej nauki amatorskiego lakierowania. czy gdybym chciał sprzedać będę miał duży problem? może z racji małej popularności ZZR. a tak poza tym na wszystko mam papiery, faktury, foty z serii 'udziwnień'. Uważam że to proste.
Naturalnie nie podważam że pojawiające się 'znikąd' nikomu nie znane malowane moto może budzić negatywne emocje. Niestety moja recepta działa tylko w połączeniu z prawdą Chodzi tu o to, że nie trzeba każdej malowanej maszyny od razu pakować do jednego wora że bita, gwałcona i zrzucana z 10 piętra |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-09-06, 13:09
|
|
|
| Oj polaczki polaczki bije się dzwona potem kupuje z innego trupa owiewki oryginalne montuje się z 2 jednego wam się wciska ciemnotę, że 15 letnie moto jest bezwypadkowe a wy łykacie jak Briana Banks. Być wobec was szczerym to zaraz patrzycie na człowieka jak na idiotę i doszukujecie się przekrętu a zrobić was jawnie w bambuko i klaszczecie z radości jak nakręcana małpa. Ksenofobia i ciemnogród był jest i będzie. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |