Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
F1
Autor Wiadomość
OCC Senior 
sorry but without me

Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 2123
Skąd: przychodzę?
Wysłany: 2011-02-07, 17:29   

SkandalRally napisał/a:
poznaje się kto jest kozakiem

"kozakiem" to kubica jest bez watpienia, jednak zastanawiam sie czy warto bylo tak "kozaczyc" nowym, mocniejszym samochodem.
w ogole uwazam ze powinni zakazac mu startu w rajdach. przyjemnosci przyjemosciami, pasja pasja, ale mozna powiedziec ze on ma teraz misje w f1 i kibice na niego licza. gdyby taka sytacja miala miejsce na torze f1 to bylby to wypadek przy pracy. a tutaj wychodzi na to ze wypadek powstal przy okazji wlasnych widzimisie.
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-07, 17:50   

a co powiecie na to, że RK może już nie wrócić do F1? 1 rok rekonwalescencji, utrata sprawności w dłoni, poskładanym barku, kolanie.. nie wiadomo co jeszcze mu składali ;/
sprzeczne informacje, pilot Gerber "na świeżo" gadał że Kubica ogólnie nie wyglądał źle (co mogło być prawdą, bo Gerber nie jest lekarzem i poza tym zaraz po wypadku wszystko wygląda dobrze, a potem niestety trumna), Sokół pisał, że Kubica walczył o życie - czasemciężko coś z tego wyłapać, ale chyba wyłania się obraż, że nie było zbyt dobrze.
teraz pytanie czy Kubica wróci? znając jego pewno zrobi wszystko, żeby tak się stało, niemniej jednak kto zna testy w F1 które przechodzą kierowcy ten wie, że 'ni ma lekko'...
kurde nie wiem, żal mi go jak szlag i zycze mu z całego serca szybkiego powrotu, ale z drugiej strony cisnie się na usta słowo "głupota"
 
 
Burst 


Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 202
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-02-07, 18:04   

Jedno drugiego nie wyklucza bo o życie walczył przez to, że minęła ponad godzina zanim go z samochodu wyciągnęli. Lekarz mówił, że stracił 5-6 litrów krwi. Do komentarzy o mocniejszym samochodzie to nawet nie chce mi się odnosić. Nie jego pierwszy start w samochodzie z napędem na 4 łapy i ja mam nadzieję, że nie ostatni.
zenoo napisał/a:
kurde nie wiem, żal mi go jak szlag i zycze mu z całego serca szybkiego powrotu, ale z drugiej strony cisnie się na usta słowo "głupota"

Jakby motorsport był całym twoim życiem od dziekca a Ty sam byłbyś jednym z najlepszych kierowców na świecie to pewnie inaczej byś to odbierał. Tam gdzie większość osób widzi zagrożenia i niebezpieczeństwo RK i jemu podobni widzi wyzwanie i trudności techniczne, które z radością podejmują.
Szczęście w tym, że trafił na takich a nie innych lekarzy co daje nadzieję i zastrzyk optymizmu tym którzy mu kibicują.
_________________
"If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss
 
 
SkandalRally 


Motocykl: Suzuki GS 500 E
Imię: Piotr
Wiek: 41
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 71
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2011-02-07, 18:08   

OCC Senior napisał/a:
to byłby to wypadek przy pracy.

Wypadek w pracy czyli 100% L4 :D
zenoo napisał/a:
a co powiecie na to, że RK może już nie wrócić do F1?

Bzdura jakiegoś podupczonego pismaka z brukowej gazety.
zenoo napisał/a:
cisnie się na usta słowo "głupota"

głupotą było by gdyby tak wydzwonił na publicznej drodze.
 
 
Kedzior1994 

Motocykl: Yamaha TZR 125 4DL Belgarda RR
Imię: Patryk
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 249
Skąd: SBE
Wysłany: 2011-02-07, 18:20   

Przecież każdy wyścig, obojętnie jakim autem, to dla Niego trening, czyż nie? Niby całkiem co innego, ale dalej jest to auto...
_________________
W życiu piękne są tylko chwile
 
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-07, 19:08   

SkandalRally napisał/a:

zenoo napisał/a:
cisnie się na usta słowo "głupota"

głupotą było by gdyby tak wydzwonił na publicznej drodze.


nie bardzo sie zgadzam. nie mówię tu tylko o głupocie RK, chociaż można to też pod ten temat podpiąć, ale ogólnie o jakimś sztabie ludzi, którzy na to pozwolili.
wiem że zaraz pewno odezwą się głosy, że każdy kto wsiada dobrowolnie na motocykl również jest potencjalnym głupkiem, ale jednak... cały sezon, może kariera zaprzepaszczona na jakimś wiejskim rajdziku, gdzie Robert pewno nie ścigał się o żadne zwycięstwo
 
 
street_angel 

Motocykl: xxx
Imię: xxx
Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 5797
Skąd: xxx
Wysłany: 2011-02-07, 19:40   

zenoo - wypadki są wliczone w ten zawód, tą pasję (dla jednych jest to pasja dla drugich życie a dla innych coś gdy przekręcasz kluczyk i słyszysz muzykę wydobywającą się z silnika to coś w żyłach zaczyna płynąć w ten rytm - jeśli ktoś tego nigdy nie poczuł to nie zrozumie) ;)
 
 
Reaper 
inszallah


Motocykl: Yamamoto 600R
Imię: Przemek
Wiek: 36
Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 941
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2011-02-07, 19:51   

Każdy z nas pewnie oddałby wszystko żeby zasiąść za kierownicą bolidu F1 czy samochodu WRC, a mając z tym styczność dziennie od kilkunastu lat jest się już od tego uzależnionym :D ...wkońcu to całe ich życie. :)

To jest tak jak ze wstawaniem z łóżka, gdybyś wiedział,że złamiesz noge to byś tego nie zrobił...
Ostatnio zmieniony przez Reaper 2011-02-07, 19:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
SkandalRally 


Motocykl: Suzuki GS 500 E
Imię: Piotr
Wiek: 41
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 71
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2011-02-07, 19:51   

zenoo, zarówno Robert jaki i jego menager oraz zespół Lotus zgodzili się na takie warunki. Wiedzieli że rajdy też są zagrożeniem. Nie ma o czym dyskutować. Robert prosił żeby w kontrakcie był zapis o możliwości startu w rajdach. Koniec
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-07, 20:36   

SkandalRally napisał/a:
zenoo, zarówno Robert .... w rajdach. Koniec


dobra. koniec gadki.
temat do zamknięcia. ;/
 
 
Burst 


Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 202
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-02-07, 20:40   




Takie zdjęcia dopiero uświadamiają ile w tym wypadku było pecha, że ta barierka tak się zawinęła i zarazem ile szczęścia mieli nasi rodacy, że jeszcze żyją.
_________________
"If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss
 
 
Reaper 
inszallah


Motocykl: Yamamoto 600R
Imię: Przemek
Wiek: 36
Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 941
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2011-02-07, 20:46   

Będzie dobrze, Robert wróci na GP Europy :D

Zmieniając temat... jestem ciekawy co RBR wykombinował z tym swoim bolidem...takiego wąskiego tyłu chyba jeszcze nikt nie miał w F1

Co do prędkości na testach...nie wiem czy to ktoś wyżej napisał czy na innej stronie... ponoć są znowu gorsze niż te zeszloroczne :I , brakuje tego wyścigu zbrojeń, który był kilka lat temu to jest F1 a nie wyścigi samochodzików z silnikiem 1.3..powinno być V12 na turbie i tyle, każdy wkłada ile może, a tu jakieś ograniczenia, system eko itd ;o
 
 
 
Vanhelsing 
Hardtail


Motocykl: H-D kicker only
Imię: Tomek
Wiek: 59
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 140
Skąd: SR
Wysłany: 2011-02-07, 22:34   

Ja się podpinam pod Zena ,według mnie to głupota .Znacie takie hasło "patrz z czego żyjesz".Jeszcze za wcześnie było na realizowanie kaprysów.Kariera kierowców F1 jest krótka,byle Roberta nie okazała sie jeszcze krótsza.
 
 
Kamyk 

Motocykl: Fazer, tyle, że goły:)
Imię: Paweł
Wiek: 40
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 293
Skąd: Tychy
Wysłany: 2011-02-07, 23:02   

Życzę Robertowi jak najlepiej, co się stało już się nie odstanie. Czy dobrze, że jechał? Skoro zespół się zgodził, skoro zawodnik jak sam mówił się relaksował w rajdach nie widzę problemu... Myślę jednak, że wszystkie komentarze o powrocie do F1 są chyba jeszcze lekko na wyrost, Słuchajcie 7h operacji to nie kosmetyka tylko poważna rekonstrukcja dłoni razem z unaczynieniem i zszywaniem nerwów... Myślę, że może to oznaczać koniec kariery w F1 dla Roberta(oczywiście życzę mu jak najlepiej i trzymam kciuki za powrót do zdrowia) weźmy pod uwagę przeciążenia jakie panują w bolidzie, mnogość przycisków na kierownicy jakie podczas wyścigu trzeba naciskać... nie czarujmy się po tak ciężkiej kontuzji jego dłoń nigdy nie będzie w 100% sprawna, oprócz przywrócenia sprawności manualnej mogą się pojawić inne komplikacje np. drętwienie dłoni podczas wysiłku itp... :( Wiem, że chłop będzie chciał wrócić i chwała mu za to ale czasem same chęci nie wystarczają...
_________________
ale po co?
 
 
Kimisc 

Motocykl: Fzs 600
Imię: Artur
Wiek: 40
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec
  Wysłany: 2011-02-07, 23:21   

podobno za 2-3 sezony mają zostać wprowadzone silniki 1,6 na turbinie:) wtedy dopiero zatęsknimy za v8;/ teraz nasuwa sie pytanie kiedy wprowadzą silniki na LPG i obowiązkowy EKOdriving :D


Vanhelsing napisał/a:
Ja się podpinam pod Zena ,według mnie to głupota .Znacie takie hasło "patrz z czego żyjesz".Jeszcze za wcześnie było na realizowanie kaprysów.Kariera kierowców F1 jest krótka,byle Roberta nie okazała sie jeszcze krótsza.


Teraz wszyscy mówią że to głupota ale do czasu wypadku nikt ani słowa nie powiedział w tym temacie tylko kazdy skakał po portalach poszukując info które miejsce wykręcił
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/