 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Nie chce odpalić - Suzuki TL1000R |
| Autor |
Wiadomość |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-02-28, 23:41
|
|
|
Ty se walnij jeszcze jedne piwko albo co mocniejszego a TL-e zostaw w spokoju.
Zrobi się ciepło zobaczysz sama zapali.
DaroTL 605140004 - taki chop ze starego forum co się zna. |
|
|
|
 |
paulo
Motocykl: yamaha
Imię: Paweł
Wiek: 43 Dołączył: 12 Mar 2011 Posty: 12 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2011-03-17, 21:02
|
|
|
| kiler600r napisał/a: | u mnie pod blokiem jest taki klient co raz w miesiacu przychodzi i gazuje R6.
Pogazuje z 10 minut, pare razy do odcinki, zamyka garaz i w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku idzie do dom....
szkoda R6... |
szkoda tej r6 jego, nawet nie zdaje sobie sprawy co robi z silnikiem podczas gazowania do odciecia w miejscu bez obciązenia silnika. Zabujstwo dla rozrzadu i innych elementów, szkoda pisac |
_________________ Motocykle to mój świat... |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 53 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-03-18, 07:46
|
|
|
| paulo napisał/a: | | kiler600r napisał/a: | u mnie pod blokiem jest taki klient co raz w miesiacu przychodzi i gazuje R6.
Pogazuje z 10 minut, pare razy do odcinki, zamyka garaz i w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku idzie do dom....
szkoda R6... |
szkoda tej r6 jego, nawet nie zdaje sobie sprawy co robi z silnikiem podczas gazowania do odciecia w miejscu bez obciązenia silnika. Zabujstwo dla rozrzadu i innych elementów, szkoda pisac |
A później wystawi jako igiełkę, ktoś kupi i będą wpisy w dziale "Szukam pomocy" typu "Coś się tłucze w silniku - POMOCY". Tak to już jest na tym świecie. |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
paulo
Motocykl: yamaha
Imię: Paweł
Wiek: 43 Dołączył: 12 Mar 2011 Posty: 12 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2011-03-18, 08:59
|
|
|
| brutus333 napisał/a: | | paulo napisał/a: | | kiler600r napisał/a: | u mnie pod blokiem jest taki klient co raz w miesiacu przychodzi i gazuje R6.
Pogazuje z 10 minut, pare razy do odcinki, zamyka garaz i w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku idzie do dom....
szkoda R6... |
szkoda tej r6 jego, nawet nie zdaje sobie sprawy co robi z silnikiem podczas gazowania do odciecia w miejscu bez obciązenia silnika. Zabujstwo dla rozrzadu i innych elementów, szkoda pisac |
A później wystawi jako igiełkę, ktoś kupi i będą wpisy w dziale "Szukam pomocy" typu "Coś się tłucze w silniku - POMOCY". Tak to już jest na tym świecie. |
Dokładnie kolego tak jak piszesz... |
_________________ Motocykle to mój świat... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |