 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
WARDI MOTORS Dąbrowa Górnicza |
| Autor |
Wiadomość |
barneydg
Motocykl: Yamaha XJ550 84'
Imię: Bartosz
Wiek: 33 Dołączył: 07 Cze 2011 Posty: 14 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2012-04-20, 13:39 WARDI MOTORS Dąbrowa Górnicza
|
|
|
Chłopaki mają mega sympatyczne podejście do klienta, wszystko wytłumaczą, wszystko opowiedzą dokładnie. Za miejsca robią oględziny, zawsze trafne, nie owijają w bawełnę. Są jak zombie siedzą w swoim warsztacie na Kolejowej aż do nocy i nie mają problemu jak ktoś zajedzie do nich o 21 czy później!
Mechanicy z pasją i wysokimi umiejętnościami - gorąco polecam! |
_________________ "born to be wild!" |
|
|
|
 |
Thorgal1
Moderator

Motocykl: XVS950
Imię: Czarek
Wiek: 46 Dołączył: 15 Kwi 2012 Posty: 363 Skąd: Czeladź
|
Wysłany: 2012-04-20, 14:14
|
|
|
Potwierdzam ! |
_________________
 |
|
|
|
 |
barneydg
Motocykl: Yamaha XJ550 84'
Imię: Bartosz
Wiek: 33 Dołączył: 07 Cze 2011 Posty: 14 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2012-05-07, 22:45
|
|
|
Motocykl odebrany z warsztatu Oczywiście bez zarzutów i bez jakichkolwiek niedociągnięć - to co wpisane w książkę serwisową wykonane wzorowo
W ten sam dzień wyjechałem w trasę do Rzeszowa z Dąbrowy Górniczej i po regulacji gaźników czułem jak motocykl płynie wymiany uszczelek, wszystkich płynów + naciąg łańcucha ze smarowaniem wykonane praktycznie od ręki kozak nie warsztat |
_________________ "born to be wild!" |
|
|
|
 |
Dymek86
Motocykl: obecnie honda cb 600 hornet
Imię: Sławek
Wiek: 39 Dołączył: 20 Wrz 2011 Posty: 11 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2016-05-25, 17:02 Zdecydowanie NIE polecam
|
|
|
| Witam, u chłopaków robiłem ostatnio Kawasaki, wszystkie regulacje itd. silnik dla mnie pracował dobrze, wystawiłem motocykl na sprzedaż , i kazdy z 5 oglądających stwierdził ze trzeba zrobić regulacje jeszcze raz, silnik nierównomiernie pracował. Przy większych prędkościach powyzej 120km/h słychać było dziwny dzwięk z silnika. Postanowiłem oddać do innego warsztatu. Nie będe robił reklamy powiem tylko ze w Katowicach, cała naprawa, wymiana uszczelek, regulacje itd. była udokumentowana. Silnik był w opłakanym stanie, co by nie powiedzieć ze mało brakło a by się zatarł, zatkany ssak pompy oleju zgadnijcie czym silikonem którego na kazdym deklu było tony. Nie podokręcane śruby, brak śrub, brak oryginalnych kołków , pourywane zaczepy trochę tego się nazbierało. Nie wspomnę o tym że nie dostałem paragonu, zadnego potwierdzenia. Dla zainteresowanych prześlę linka z napraw. Odradzam. Szkoda waszych pieniądzy. |
|
|
|
 |
Baniol

Motocykl: Honda Varadero XL 125
Imię: Darek
Wiek: 55 Dołączył: 15 Cze 2013 Posty: 569 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 2016-05-25, 22:25
|
|
|
| No to widać, że od 2012r coś im się ekipa serwisowa zmieniła, na gorsze. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |