 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Syndrom wielkiego ZUA |
| Autor |
Wiadomość |
Mongo
Pachnący spaliną

Motocykl: Street Bob
Imię: Mongo
Dołączył: 23 Maj 2011 Posty: 121 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2012-12-24, 22:50 Syndrom wielkiego ZUA
|
|
|
Grzebałem se po Wigilii w hasioku i zamiast resztek, znalazłem tam wyciepane tematy z wnioskami o warny.
Domyślam się, że chęć dostania krechy wynika z chęci zmiany wizerunku na ZUO WCIELONE.
No panowie nie tędy droga. To trochę dziecinne takie. Kreseczka pod nickiem złego z was nie uczyni.
Naprawdę wiele wyrzeczeń trzeba żeby osiągnąć taki status.
Ja już długo jeżdżę w czarnych skórach, na czarnym bydlaku z pustymi wydechami. Wszędzie ćwieki. Kask orzeszek, broda menela z resztkami strawy. Nóż taktyczny w kieszeni, łańcuchy dzwoniące przy dupie i co?
Psińco - nawet strachliwy Król Jul mnie się nie boi.
W przyszłym sezonie spróbuję terroru w Chudowie.
Zajadę ciorając zolami jak będziecie szamać kiełbachy, żeby wam kurz do żarcia leciał. Zaparkuję na środku placu blokując drogę i zeżrę dzieciom lody. Przyjadę nie myty z dwa tydnie i siądę w największym ścisku - O! To bydzie to
Jak się chce być złym to nie mogą cię lubić. Bydziesz chopie som, bo zły złego też lubić nie może.
A te czerwone kreski znaczą tylko tyle, że za chwilę nie będziesz mógł tu gadać. Niegadającego nikt nie słyszy więc się go nie boi, a jak się nie boi to nie idzie być złym |
_________________ Ocieplenie klimatu przebiega zbyt wolno i w zimie nie da się jeździć.
W sezonie muszę wydzielić więcej spalin |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-12-24, 22:59
|
|
|
|
|
|
|
 |
Wydra [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-12-24, 23:28
|
|
|
| nikt sie nie kreuje na złego czy jakiegoś innego potwora, z moich obserwacji wynika że jedni maja z tego ubaw po pachy bo sa w jakis sposób wyróżnieni z własnej badź nie woli, a inni po otrzymaniu kreski dostaja ataku złosci/rozpaczy czy czegoś podobnego co cięzko określić |
| Ostatnio zmieniony przez Wydra 2012-12-24, 23:28, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Ice man

Motocykl: GSXR 1100, FZ1
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 1045 Skąd: DG
|
Wysłany: 2012-12-24, 23:29
|
|
|
Mongo, bo prawdziwy zły motocyklista jest zły cały rok a nie tylko tak jak ty w sezonie co z tego ze latasz i buczysz po okolicy przez pare miesiecy jak zimą jestes potulny jak baranek na wiosne pojedziesz pod baszte i czym sie pochwalisz ze nie miałes ani jednego bana albo chocby leciutkiej kreski... widac musisz sie duzo nauczyc o byciu prawdziwkiem i do tego jeszcze takim złym |
_________________ STRZEMIESZYCE - DZIWKI SZAMPAN STRZELANINY
 |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-12-24, 23:40
|
|
|
| Ice man, wiesz... różnica miedzy nami jest taka, że znam Mongo osobiście... i wszystko co napisałeś, jest totalnie przeciwstawne do tego osobnika... |
|
|
|
 |
Ice man

Motocykl: GSXR 1100, FZ1
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 1045 Skąd: DG
|
Wysłany: 2012-12-24, 23:44
|
|
|
| Król Julian napisał/a: | | Ice man, wiesz... różnica miedzy nami jest taka, że znam Mongo osobiście... i wszystko co napisałeś, jest totalnie przeciwstawne do tego osobnika... |
jak ty nic nie rozumiesz... |
_________________ STRZEMIESZYCE - DZIWKI SZAMPAN STRZELANINY
 |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-12-24, 23:48
|
|
|
Nic... kompletnie nic... chciałeś zabłysnąć, a nawet nie zamigotałeś |
|
|
|
 |
Ice man

Motocykl: GSXR 1100, FZ1
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 1045 Skąd: DG
|
Wysłany: 2012-12-24, 23:50
|
|
|
| Król Julian napisał/a: | Nic... kompletnie nic... chciałeś zabłysnąć, a nawet nie zamigotałeś |
za to tobie jak zawsze sie udało |
_________________ STRZEMIESZYCE - DZIWKI SZAMPAN STRZELANINY
 |
|
|
|
 |
Wydra [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-12-24, 23:51
|
|
|
buhahaha
powrócmy do tematu bo chyba chodzi tu o kreski a nie o to kto kogo zna |
|
|
|
 |
Mongo
Pachnący spaliną

Motocykl: Street Bob
Imię: Mongo
Dołączył: 23 Maj 2011 Posty: 121 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2012-12-25, 00:56
|
|
|
| Ice man napisał/a: | Mongo, bo prawdziwy zły motocyklista jest zły cały rok a nie tylko tak jak ty w sezonie co z tego ze latasz i buczysz po okolicy przez pare miesiecy jak zimą jestes potulny jak baranek na wiosne pojedziesz pod baszte i czym sie pochwalisz ze nie miałes ani jednego bana albo chocby leciutkiej kreski... widac musisz sie duzo nauczyc o byciu prawdziwkiem i do tego jeszcze takim złym |
Po pierwsze primo - mój post był ironicznym odniesieniem się do epidemii znalezionej przypadkiem w śmietniku.
Po drugie primo - prawdziwy zły motocyklista jest tylko złym motocyklistą, podobnie jak zły kierowca puszki, zły stomatolog mylący zdrowy ząb z chorym itd.
Po trzecie primo - nigdy nie miałem aspiracji bycia złym człowiekiem - byłem i jestem sobą bez względu na to gdzie i w jakich okolicznościach. Moim zdaniem złym człowiekiem się jest, a nie bywa więc nie można być tylko złym człowiekiem siadając na motocykl - to byłoby pozerstwo.
Po czwarte primo - nie burczę po okolicy. Po okolicy staram się jechać prawie bez gazu i tylko wyjeżdżając z niej, bo to moja okolica i o nią dbam. Burczę wyłącznie na trasie, a trasy robię długie, bo lubię zwiedzać, odwiedzać i nawiedzać.
Po piąte primo - zimą nie jestem potulnym (latem zresztą też). Jeżeli już koniecznie chcesz znać przymiotniki określające mnie zimą, to brzmią one: "upierdliwy", "zmierzły" i "marudny". Mają one zastosowanie do mnie domowego, bo np zimą w górach jest już OK.
Po szóste primo - musiałoby mnie pogiąć i wynicować na lewą stronę jeślibym miał chwalić się mieniem lub niemieniem bana i na dodatek jechać w tym celu pod basztę. Zresztą rzadko tam bywam ze względu na spalanie.
Na takim dystansie mój motór nie zdąży się rozgrzać i strasznie żłopie.
Kiedyś jeździłem częściej, żeby zobaczyć Mankę ale ostatnio brak mi motywacji
Jedyne z czym się zgadzam to to, że muszę się jeszcze dużo nauczyć. Zgadzam się z tym i to robię - w sezonie i zimą. Nikt nie jest doskonały ale nie zaszkodzi próbować |
_________________ Ocieplenie klimatu przebiega zbyt wolno i w zimie nie da się jeździć.
W sezonie muszę wydzielić więcej spalin |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
Mongo
Pachnący spaliną

Motocykl: Street Bob
Imię: Mongo
Dołączył: 23 Maj 2011 Posty: 121 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2012-12-25, 15:34
|
|
|
| mała* napisał/a: | | Mongo napisał/a: | | Po pierwsze primo - mój post był ironicznym odniesieniem się do epidemii znalezionej przypadkiem w śmietniku. |
Mongo, Ty tak poważnie Myślałam że ktoś kto pisze z ironią i o ironii jest w stanie ją zrozumieć i odnaleźć w postach userów |
W tym dziale na 99,9% niepoważnie. Jeżeli ironia w odpowiedzi na ironię musi się różnić ilością takich emotek to faktycznie przepraszam za niejasny przekaz - przyrzekam poprawę
| mała* napisał/a: | | Mongo napisał/a: | | Po drugie primo - prawdziwy zły motocyklista jest tylko złym motocyklistą |
idąc tym tokiem zły dentysta powinien stracić prawo wykonywania zawodu, zły kierowca siedzieć za kratami a zły motocyklista wąchać kwiatki od spodu. Trochę kiepski punkt widzenia |
Z dentystą zgoda ale z kratkami i kwiatkami trochę Cię poniosło. Złych kierowców puszek i motocyklistów trochę po drogach jeździ. Ja się po prostu trzymam od nich z daleka. (to na poważnie)
| mała* napisał/a: | | Mongo napisał/a: | | nigdy nie miałem aspiracji bycia złym człowiekiem |
z psychologicznego punktu widzenia nie ma złych ludzi. Zły to może być pies, albo intencje którymi się kierujemy |
Masz rację. użyte przeze mnie słowa "zły człowiek" to uproszczenie z języka potocznego. Zważywszy na oczekiwania użytkowników forum, powinienem był napisać "człowiek kierujący się złymi intencjami", rozszerzając to pojecie o paradygmaty uznawane w poszczególnych kierunkach psychologii.
| mała* napisał/a: | Do kolejnych puntów nie będę się odnosić z jednego prostego powodu: temat miał być na wesoło i z dystansem tylko że jak zawsze znalazł się ktoś kto tego nie wychwycił w odpowiednim momencie i zaczęła się spina.
Szczerze mówiąc wpaść tu od czasu do czasu i poczytać jak ludzie się nie rozumieją i jakich kossakóff z siebie robią próbując przełożyć swoją rację nad czyjąś jest lepsze od kabaretu moralnego niepokoju |
Egzakly - jak mawiają Indianie. Nie załapałaś ironii w temacie założonym przeze mnie, który miał być z założenia na wesoło i z dystansem - ale ja już uznałem że jestem temu winny, dodając do tekstu zbyt mało emotek.
Moja wina, biję się w cyce, posypuję łeb popiołem i padam u Twych stóp na pysk, tarzając się w prochu ze wstydem, nie godzien na Cię okiem kaprawym spoglądać.
Ps.
Nie chcę być kossakóff - mów mi jaszczomp zabujca |
_________________ Ocieplenie klimatu przebiega zbyt wolno i w zimie nie da się jeździć.
W sezonie muszę wydzielić więcej spalin |
| Ostatnio zmieniony przez Mongo 2012-12-25, 15:37, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-12-25, 16:24
|
|
|
| Mongo napisał/a: | | Po trzecie primo - nigdy nie miałem aspiracji bycia złym człowiekiem |
Jak może mówić tak osoba, której zawodem było strzelanie do ludzi. Tak tak wiem źli to są zawsze ci do których się strzela a my zawsze walczymy o pokój. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
T_rex
Motocykl: mam
Imię: Piotr
Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 571 Skąd: ślaskie
|
Wysłany: 2012-12-25, 17:33
|
|
|
| Mongo napisał/a: | | No panowie nie tędy droga. To trochę dziecinne takie. Kreseczka pod nickiem złego z was nie uczyni. |
Ale pokazują ,że zakazami to im można..., tylko sztuka polega na tym aby te zakazy ominąc bez paska, zrozumieli te c...e pi...e słowa / tłum: czułe i piękne słowa/
| prezesartur napisał/a: | | Jak może mówić tak osoba, której zawodem było strzelanie do ludzi. |
Ale uciekłes i czy cie trafił ? |
_________________ Gdy siadam na moto czuję ze spalam benzynę, w samochodzie tylko ją zużywam. |
| Ostatnio zmieniony przez T_rex 2012-12-25, 17:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-12-25, 21:16
|
|
|
| mała* napisał/a: | | Nie wiem jak mawiają Indianie |
Tak mniej więcej od 1600'go mawiają tylko: przerąbane
| mała* napisał/a: | | ale oni na pewno emotek nie używali. |
Używali. Wtedy to się nazywało skalpy. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |