 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Nasze pupile : futrzaste, pierzaste, łuskowate itp |
| Autor |
Wiadomość |
manka [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-15, 18:59
|
|
|
giemul, dawaj nowe foty sierscia |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-01-15, 20:37
|
|
|
mosz
Pisałem w innym temacie o moich rozterkach , ale wkleję tekst tutaj żeby się nie produkowac jeszcze raz , na pewno tu coś bardziej ustalimy :
"zaczynam wątpić w moje możliwości treserskie Ten kolega jest dość ,że tak powiem stanowczy . Wie franca czego chce . Miał być w zamyśle grzeczny ułożony piesek a podejrzewam że wychoduję rozbestwieńca . Śpi ze mną pod kołdrą , nie daje sobie nic zabierać , zaraz sie odszekuje i warczy . Jest przezajebisty , normalnie wzorowy psiok . Mam tylko problem czym go karmić . Byłem u weterynarza i zalecił mi stosowanie tylko karmy suchej . Dobrej jakości ale suchej . Lekko mnie to zdziwiło bo wcześniej słyszałem że karmienie tylko suchą karmą to błąd , mogą być powikłania , skręty kiszek itd . Weterynarze dostają ochłapy od firm za wciskanie ludziom takich teorii , to napewno , ale czy to prawda ? Więc jak to jest ? Gotować mu samemu czy jednak odpuścić ? Może najlepiej mieszać ? Nie chodzi mi absolutnie o oszczędzanie ! Chcę dawać mu najlepsze żarcie żeby był zdrowy . Wziąłem pieska w pełni świadomie i wiem że to musi trochę kosztować . Mamy 2 sklepy zoologiczne ale ja się na tym totalnie nie znam . Żona jest przedstawicielem handlowym w branży zoologicznej więc mam możliwość kupienia każdej karmy , ale co ewentualnie wybrać ? Jak ją pytam to śpiewa mi swoje reklamowe piosenki więc nie wierzę w to za bardzo . Znalazłem też metodę zdrowego żywienia dla zwierząt BARF
http://www.barf.pl/index.php/article/articles/24
Słyszał ktoś o tym cuś ?
Ile ludzi tyle teorii . jedni mówią mieszać gotowane z suchym , drudzy absolutnie nie mieszać . Temat z pozoru błahy , ale konsekwencje mogą być poważne . Ja tam lubię być świadomym tego co robię a tu już totalnie zbaraniałem ." |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
pantherMXR
Speed Princess

Motocykl: yamahama
Imię: Dominika
Wiek: 35 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 100 Skąd: Lędziny / Kraków
|
Wysłany: 2011-01-15, 21:58
|
|
|
| Giemul co to za rasa? |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-01-15, 22:11
|
|
|
długołapy jamnik krótkopyski zajebisty |
|
|
|
 |
manka [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-15, 22:24
|
|
|
pantherMXR, spaniel + posokowiec
giemul, Ty jestes Alfa (przywódca w stadzie) i to Ty decydujesz, co mu można a co nie. Jeśli Ty chcesz zabrać mu jego zabawke to to robisz i basta. A jak warknie/szczeknie/ ugryzie to stanowcze FE!! i odchodzisz.
Ty grzebiesz mu w misce, wybierasz i dorzucasz, a on nie ma prawa nawet pisknąć.
Zerknij jak to jest u wilków.
Sucha karma to chyba jedyna najlepsza rzecz, jaka człowiek mógł zrobić dla psa.
Jest ona odpowiednio zbilansowana. Tak by zapewnic psu wszystko czego potrzebuje.
Ja mojemu daje sucha karme, ale on woli gotowane, dlatego mieszam, choć też słyszałam, zeby tego nie robic.
Ale wetka wstwierdziła, ze jak trzeba to trzeba oszukać stworka.
Pies od dawien dawna jak jego przodek je kości i maja one stanowic 60% jego pożywienia.
Mozesz psiakowi dawać np. ryż (wypełniacz) ugotowany na kurzych łapkach i wymieszany z surowym miesem.
A i witaminy.
A wiec może poki młody rośnie i sie rozwija dawaj mu ta sucha karme+ jakis oszukiwacz. (choc mówią: stawiasz miche na 10 minut, nie zje chowasz)
A potem jak bedziesz chciał możesz mu gotowac, ale o witaminkach wtedy musowo musisz pomyslec, b nigdy psu nie dasz tego co potrzebuje.
Barf, słyszałam i czytałam aczkolwiek nie sprawdzałam bo poki co staram sie mu uciskac suszyzne. Ale polega ona własnie na karmieniu surowizną.
BARF
Mj i surowe wcina, dzis np dostał swinska noge |
| Ostatnio zmieniony przez manka 2011-01-16, 17:04, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Esterka
Pięknie jest !!! :)

Motocykl: Yamaszka :)
Imię: Estera
Wiek: 40 Dołączyła: 06 Kwi 2010 Posty: 47 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-01-16, 03:00
|
|
|
piknego masz Giemul tego szczeniaka i te łapki ma pikne i pyska... i wszystko ma pikne :-) |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-01-17, 02:15
|
|
|
| manka napisał/a: | | .Ty jestes Alfa (przywódca w stadzie) i to Ty decydujesz, co mu można a co nie |
no ja to niby wiem . Ale stanowczości mi do niego brakuje . No np leżę na koju a on siedzi i piska jakby go darli ze skóry bo chce wskoczyć a nie potrafi , albo łazi za mną cały dzień i jenczy że chce na rączki . Jak popatrze na niego to sadza z hukiem dupsko na podłodze i robi maślane oczyska . Za mientki kurna jezdem na takie akcje , więc nosze go na rączkach i czymam na kolankch , franca jednego , a co . Na razie ma 6 kilo to daję jakoś rade.
| manka napisał/a: | | ..Sucha karma to chyba jedyna najlepsza rzecz.. |
no i to mnie lekko dziwi . Słyszałem że to nie jest takie dobrodziejstwo . Pies się napycha tym , potem pije wode i toto rośnie w nim ( pęcznieje) . Skutkiem są ( podobno ) nawet skręty kiszek i inne świńskie sprawy . Weterynarz jakoś tylko łbem pokiwał jak go zapytałem o to . Ja tam uważam że jak żarcie ( dla ludzi czy zwierząt ) jest pakowane w kolorowe wory i ma przydatność do spożycia większą niż 3 dni to jest to świństwo , ale też mam świadomość że jestem lekko przewrażliwiony .
| manka napisał/a: | Mj i surowe wcina, dzis np dostał swinska noge |
piszą ludzie na forach piesowych żeby dawać "żywe" mięcho , ale zaś jest tu milion teorii i chu* wi komu wierzyć . Jedni piszą dawać szyje i podroby drobiowe , drudzy , że absolutnie nie dawać kurczaków bo to największe świństwo . Lekko interesowałem się drobiem i trochę w to wierzę . Kurczaki to najbardziej faszerowane hormonami żarcie , kosztuje mało bo je mało i tylko styropian a musi rosnąć . To praktycznie nie nadaje się do żarcia ( no ale co się dzisiaj nadaje ? ) .
Na forum dla Posokowców ( właścicieli ) , napisali mi że jak łojciec jest Posokowcem a mama Spanielem to będzie diabeł wcielony . Cuś mi się widzi ,że bez flinty sie nie obejdzie . Na razie to rzeczywiście mo synek charyzma do życia . Albo ADHD , jedno z dwóch . Atos ci też tak daje pożyć ? |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
Stean
Ślązak

Motocykl: ZX6R '98
Imię: Dawid
Wiek: 41 Dołączył: 06 Sty 2011 Posty: 144 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2011-01-18, 23:29
|
|
|
Na prośbe manki
a jako że kobietą, paierosów i alkoholu nie odmawiam a i jeszcze Zdrowasiek
to wklejam foto Cliffa
jest to 3 letni Alaskan Malamute zaczne od tych wcześniejszych foto |
_________________ Pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2011-01-18, 23:55
|
|
|
przegosc:) z tego sierscia spojrzenie zabojcze na ostatnim zdjeciu |
|
|
|
 |
manka [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-19, 00:03
|
|
|
giemul, znam takiego jednego kolanowca, łózkowca dla własnego komfortu oducz go tego.. Ty decydujesz, kiedy go chcesz mieć na kolanach..
to, ze pies z Tobą sypia nie jest oczywiście wyznacznikiem, że on jest alfą. Może z Toba spać, whcodzic Ci na kolana. Ale na twoje polecenie musi zejść bez marszczenia noska.
Prawda jest taka, ze nic się nienadaje Tak i dla nas jak i dla psa, ale skoro my te swiństwa jemy i żyjemy to.....
Sucha karma, jest odpowiednie zbilansowana. Ale oczywiście mozesz go karmić gotowanym/surowym miesem
ryz/makaron/kasza gotowany, wręcz rozgotowany (ugotowany np na kurzych łapkach)
owoce gotowane i surowe i utarte
jajko (żółtko surowe, a białko ścięte) =na sierść
jogurty/serki
Nie podajemy gotowanych kości, tylko surowe.
Mój, prócz tego co Ci wymieniłam jada jeszcze świńskie racice, ogony naturalnie na surowo. Zołądki, czasem serca na surowo. Wątróbka podobno cos wypłukuje(wapń), wiec nie podaje.
Atos jest właśnie cholernie spokojnym psem. Fakt, czasem głupieje, ale ogólnie nie sprawia problemów, tyle, ze ciągle nas podgryza. A tak jest bardzo chetny do pracy.
ooo. zmecz go, nie tylko fizycznie, ale i umysłowo Drobne szkolenie, takie podstawowe komendy jak siad/waruj/zostan/noga/do mnie
20 minut takich cwiczen i pies jest wykonczony
Ale nie wszystko na raz Ale jak dziecku, nie moz ebyc monotonii wie cmusisz urozmaicać.
A i bez łapówki nic nie zdziałasz
Stean, pięknego go masz mój dzis sie bawił własnie z taka koleżanką
 |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-19, 21:17
|
|
|
Wy tu o psiakach, a u mnie w koncu cos ruszylo z wężem dzisiaj bylem w zoologicznym po osprzet (termometr, higrometr, zarowki grzewcze, wysciolka) w sobote jade po akwarium, ktore dostane za browar od kumpla. A w piatek zamawiam mojego pupila mlodziutki. 35 cm w poniedzialek przyjdzie do mnie to cykne fote |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2011-01-19, 21:32
|
|
|
| MadJack napisał/a: | | mlodziutki. 35 cm.w poniedzialek przyjdzie do mnie to cykne fote |
a we wtorek cie zezre i bedzie mial 190cm |
|
|
|
 |
tomek_tm
FE80

Motocykl: CB 600
Imię: Tomek
Dołączył: 26 Kwi 2010 Posty: 715 Skąd: Czeladź
|
Wysłany: 2011-01-19, 23:05
|
|
|
To ja też swojego Erusia w paru pozach pokarzę |
_________________
"Jazda na motocyklu to najfajnejsza rzecz jaką możesz robić w ubraniu"
 |
|
|
|
 |
manka [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-20, 11:09
|
|
|
1 fotka mnie pokonała padłam hehe.. |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2011-01-20, 12:40
|
|
|
| musze tak mojego nauczyc:) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |