Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymuszenie na motocykliście = bezkarność sprawcy
Autor Wiadomość
Abaddon
[Usunięty]

Wysłany: 2013-03-21, 09:09   

Largo napisał/a:
Abaddon napisał/a:
Ciekaw jestem na jakiej podstawie biegły wyliczył prędkość ?? Bo chyba nie na podstawie śladów hamowania...


Puszcze Ci kiedyś nagranie z oględzin Biegłego ds. Pożarnictwa - i posłuchasz sobie jak wygląda ich praca

To akurat znam dobrze :D
 
 
salutuj 

Motocykl: suzuki GSX600F
Imię: Paweł
Wiek: 42
Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 27
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-03-21, 13:19   Re: Wymuszenie na motocykliście = bezkarność sprawcy

Pure_Evil napisał/a:
Myślę, że nie tylko ja wczoraj oglądałem ten program na Polsacie.

Niestety, linka do onego nie podam, bo "ipli" specjalnie instalował nie będę, a nie wiem, czy to dokładnie ten odcinek.

Sprawa wygląda mniej więcej tak:

Jedzie motocyklista prostą drogą, nie zamierza nigdzie skręcać. Z przeciwka nadjeżdża punto, którego kierujący ma zamiar wykonać skręt w lewo w jakąś bramę czy coś koło tego. Koleś w punto po częściowym wykonaniu manewru, zatrzymuje pojazd na pasie, po którym prawidłowo porusza się motocyklista. Oczywiście dochodzi do zderzenia. Koleś na motocyklu doznaje poważnego złamania kręgosłupa na odcinku szyjnym - jest sparaliżowany. Na miejscu policja uznaje za winnego kierującego punto, gdyż nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. Ten, mandatu nie przyjmuje, sprawa trafia do sądu. Sąd powołuje biegłego, który orzeka WYŁACZNĄ winę motocyklisty, uzasadniając to słowami, że "punto stało, więc mógł ominąć".

Nasuwa mi się taka konkluzja:
Pojedzie sobie taki PUSZKARZ któremu nie będzie się podobało "współżycie" z motocyklistami, zajedzie drogę, ZATRZYMIE chwilę przed zderzeniem i już jest NIEWINNY bo przecież motonita "mógł ominąć".


Jeśli znajdzie ktoś z Was ten odcinek proszę umieśćcie go tutaj...


3 lata temu miałem na skuterze taki wypadek na światłach, ale nie było problemu nieprzyznania się.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/