|
Drugi motocykl za pół ceny ??!! |
| Autor |
Wiadomość |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
Wysłany: 2013-10-23, 18:58
|
|
|
uzasadnienie?? Przykład BMW MERCEDES..... zobacz takie 20-25 letnie na taryfach śmigają.
Oczywiście mowa o w miare zadbanych egzemplarzach a nie po dziesięciu gówniarzach którzy je upalali....
A gdzie masz koreańskie gówno?? wszystko co ma powyżej 10 lat zmierza powoli na szrot, albo na wieczne zaprawki blacharskie czy ogolnie ledwo ciągną
a gdzie masz tylu letnie KIA HYUNDAI?? :D:D:D:D:D:D jak gdzies zobaczysz 15 letnie to cud całe w "zaprawkach" :d i wygląda jakby miało 30 lat |
_________________ Moje wszystkie moto: http://www.bikepics.com/members/michal87sc/
http://www.michaljeczak.flog.pl
https://www.facebook.com/...54797774?ref=hl
 |
| Ostatnio zmieniony przez Michal87sc 2013-10-23, 18:59, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2013-10-23, 19:14
|
|
|
| Bo nad dziadostwem nie ma się co rozpisywać. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
procek225

Motocykl: niebieski :)
Imię: Tomek
Wiek: 43 Dołączył: 04 Maj 2012 Posty: 550 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2013-10-23, 19:21
|
|
|
Myślę, że to samo co napisałeś można powiedzieć w tej chwili o każdej marce samochodu, która produkuje współcześnie - samochody projektowane są na określony okres czasu, przebieg, kiedyś może 500 tyś w tej chwili turbodoładowane silniki jakieś 250 tyś pracy w miarę akceptowalnie bezawaryjnej.
A moją opinię na temat koreańców wyrobiłem na podstawie służbowego ceeda - pracowałem w firmie gdzie we flocie były właśnie te auta i generalnie tak do 150 tyś przebiegu nie mieliśmy z nimi żadnych problemów (dla firmy to były 3-4 lata). Dla mnie jest to wystarczająca rekomendacja dla tych samochodów (podejrzewam, że prywatnie przez te 7 lat ograniczonej jak zaznaczyłeś gwarancji jest spokój). Dla porównania - znajomy z służbowym Audi zapierdziela do serwisu średnio raz na 3 miesiące, a robi o wiele mniejsze przebiegi (tu się jakaś śróbka odkręci, tam jakiś błąd komputer wskaże i trzeba skasować, to wogóle nie chce odpalać bo go z jakiegoś powodu immo blokuje.
Reasumując - wszystko zależy czego oczekujesz od samochodu - ja: bezawaryjności przez okreslony czas (załużmy chcę mieć 5 lat spokoju - w tym czasie zrobię te 150 - 180 tyś.), dobrego assistance (jak stanę na drodze bo - guma, akumulator, inne pierdoły, stłuczka to mają szybko przyjechać, zrobić, scholować i dać samochód zastępczy żebym mógł szybko przemieszczać się dalej - ale do tego wystarczy dobre ubezpieczenie), względnej wygody za kierownicą i w miarę pojemnego bagażnika.) Nie mam potrzeby robić sobie z samochodu wymuskanego egzemplarza unikatu, który jakoś wyróżniałby mnie w tłumie, nie mam potrzeby jakiejś mega mocy silnika, obniżonych zawieszeń itp. Dla mnie auto to wół roboczy, który ma zadanie do spełnienia i czy to będzie Kia, Hyunday, Mercedes, Audi, BMW nie ma dla mnie znaczenia. Ma jeździć i ma być przy tym w miarę tanie w zakupie i eksploatacji.
Oczywiście podziwiam odpicowane egzemplarze Golfów IV i starszych na ulicach z odnowionym lakierem, obniżonym zawieszeniem, stuningowanym silnikiem i inne takie perełki i uważam, że świetną robotę robią ludzie co się tym zajmują, ale tak jak napisałem wyżej, każdy oczekuje czegoś innego od samochodu.
Co innego motocykl, tutaj mniej rozumem, a sercem do tematu podchodzę i póki co nie ważne jak ten Hyousung byłby dobry we mnie żadnych emocji nie wzbudza (marka nieznana, motocykle wyglądają średnio, materiały użyte - takie sobie) i tym sobie na starcie u mnie przegrywa. Z podobnych względów odrzuciłem Hondę CBF600 - motocykl świetny, ale jakiś taki nijaki. Daleki jestem od stwierdzenia, że to złe sprzęty są (te hyosungi) jednak bo ich nie znam i nie wiem jakie są problemy z ich eksploatacją i myślę, że dopóki ktoś nie zrobi na nich z 50 tyś i przetestuje na własnej du... znaczy skórze, to się nie dowie.
Znacie kogoś kto tym jeździ bo ja nie. |
| Ostatnio zmieniony przez procek225 2013-10-23, 19:24, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2013-10-23, 20:03
|
|
|
| Albo do puki nie przyjdziemu kupić jakiejkolwiek części zamiennej. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-10-24, 01:36
|
|
|
Hyosung Comet 250 to podróba Suzuki GS 500.
Hyosung GT 650 to podbóba Suzuki SV 650.
Nie jeździłem tym, nie znam nikogo kto by jeździł, natomiast gdybym miał do wyboru nowy Hyosung - używka Suzuki wybieram używkę. Uważam że japończycy znają się na rzeczy zarówno jeśli chodzi o samochody, w szczególności sportowe, jak i motocykle. Natomiast z udawania i podrabiania nic dobrego nie wychodzi. Rozumiem koreańskie samochody itd, ale samochód nie tak łatwo wywrócić. Natomiast kto da głowę że te motocykle są właściwie zbudowane, wyważone i przetestowane i zachowują się w należyty sposób jak na motocykl przystało? Znane firmy okupiły to latami doświadczeń. Na własnej skórze wolałbym nie ryzykować jednak testowania takiego wynalazku. Tym bardziej iż przypomina coś innego. Słowo 'zerżnięte' nasuwa się od razu... Nasz rodzimy ROMET, który wcale najmłodszą firmą nie jest, produkuje ekhem 'motocykle' 125 i 250 ccm. A tu nagle nikomu nie znany Hyosung wyskakuje z 650ccm? Dziękuję, wysiadam
takie moje małe przemyślenia niczym nie poparte. każdy ma swój rozum niech go używa |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2013-10-24, 06:47
|
|
|
| TNT napisał/a: | | Nasz rodzimy ROMET, który wcale najmłodszą firmą nie jest, produkuje ekhem 'motocykle' 125 i 250 ccm |
O którym romecie mówisz? |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2013-10-24, 13:21
|
|
|
Korea = paździerz.
Można już zamknąć temat, podsumowałem go trafnie. |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
Ice man

Motocykl: GSXR 1100, FZ1
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 1045 Skąd: DG
|
Wysłany: 2013-10-24, 14:31
|
|
|
| Michal87sc napisał/a: | | ty uważaj se kapitan bo cie dojedzie kindzon | apropo dojazdów to cos mi obiecałes |
_________________ STRZEMIESZYCE - DZIWKI SZAMPAN STRZELANINY
 |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2013-10-27, 13:50
|
|
|
| Michal87sc napisał/a: | | ty uważaj se kapitan bo cie dojedzie kindzon |
czypiendole mu z z dzidy laserowej. |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
Ice man

Motocykl: GSXR 1100, FZ1
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 1045 Skąd: DG
|
Wysłany: 2013-10-27, 20:21
|
|
|
| Michal87sc napisał/a: | | Nie bede cie zapinać. | taki eunuch jak ty to moze pomazyc o zapinaniu |
_________________ STRZEMIESZYCE - DZIWKI SZAMPAN STRZELANINY
 |
|
|
|
 |
|
|