|
Latanie w Lutym |
| Autor |
Wiadomość |
suzukigsx600f
Rafi:)

Motocykl: Honda CBR 1100 XX
Imię: rafal
Wiek: 43 Dołączył: 12 Kwi 2010 Posty: 84 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-02-08, 17:32
|
|
|
nio dzis kolejne 100 kil. faktycznie wiatr był paskudny ale grunt ze w lutym zaliczone latanko ozon chemioterapia |
_________________ było wierne jajeczko dalej jest, ale następna jest Honda cbr 1100 xx
 |
|
|
|
 |
mayty
100% straight

Motocykl: mały fazer
Imię: Arek
Wiek: 37 Dołączył: 05 Lip 2010 Posty: 296 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2011-02-08, 18:11
|
|
|
| U mnie krótka przejażdżka po mieście i DK88... wypizgało mi łapki troszku ale fajno xD nawet na koło wlazłem przez przypadek xD |
|
|
|
 |
ralfązo
Motocykl: był 600 i 900
Imię: RALF
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 1352 Skąd: Hindenburg
|
Wysłany: 2011-02-08, 19:19
|
|
|
| mayty napisał/a: | | U mnie krótka przejażdżka po mieście i DK88... wypizgało mi łapki troszku ale fajno xD nawet na koło wlazłem przez przypadek xD |
czy nie mijalismy sie dzisiaj w zabrzu ?
masz srebrnego fazera ?
ja 65 km znowu nawinąłem co za radosc posmigac w lutym |
|
|
|
 |
mody
SCC Team

Motocykl: sprzedany...
Imię: Łukasz
Wiek: 41 Dołączył: 10 Maj 2010 Posty: 902 Skąd: Werne (D)
|
Wysłany: 2011-02-08, 19:29
|
|
|
Ja dzis kolejne 130 km
Byl wiatr ale co z tego |
_________________ Zyj tak, abys po latach mogl powiedziec:
Przynajmniej sie nie nudzilem... |
|
|
|
 |
Grasshopper
Motocykl: Suzuki GSR 600
Imię: Kamil
Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 2 Skąd: Piekary Śląskie
|
Wysłany: 2011-02-08, 20:31
|
|
|
Ja dzisiaj śmignąłem 50 km tam i z powrotem do pracy. Nareszcie nie muszę pić kawy rano!! |
_________________ Wolę być wolnym pośród żywych, niż najszybszym wśród umarłych. |
|
|
|
 |
davidek102
Motocykl: Pojazd jednośladowy
Imię: Dawid
Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 10 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2011-02-08, 21:21
|
|
|
Bardzo miło widzieć rozgrzewające opony motocykle na Tyskich drogach.
Ten specyficzny zapach Motula i miły pomruk !
Powrót do żywych moi drodzy ! |
|
|
|
 |
mayty
100% straight

Motocykl: mały fazer
Imię: Arek
Wiek: 37 Dołączył: 05 Lip 2010 Posty: 296 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2011-02-08, 23:22
|
|
|
| ralfązo napisał/a: | | mayty napisał/a: | | U mnie krótka przejażdżka po mieście i DK88... wypizgało mi łapki troszku ale fajno xD nawet na koło wlazłem przez przypadek xD |
czy nie mijalismy sie dzisiaj w zabrzu ?
masz srebrnego fazera ?
ja 65 km znowu nawinąłem co za radosc posmigac w lutym |
TO nie ja Jechałem czerwonym w malowaniu czerwony-czarny-biały |
|
|
|
 |
Burst

Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 202 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-02-09, 01:43
|
|
|
Nie odbieram nikomu radości jazdy motocyklem w takich warunkach, ale chciałbym żeby każdy kto poczyta ten temat i uzna, że to dobra pora przewietrzyć moto 2x się dobrze zastanowił. Ja nie wiem jaką frajdę można czerpać z jazdy sportowym motocyklem w takich warunkach ale to nie moja sprawa. Jazda na zimnych gumach po dziurawej drodze pokrytej warstwą piasku i soli w dodatku po tym jak się na motocyklu kilka miesięcy nie siedziało to nie jest w mojej ocenie najlepsze połączenie i dla mnie to szukanie gleby. Sytuacja, która normalnie latem skończyła by się zwykłym hamowaniem z powodzeniem może przerodzić się w walkę o przetrwanie. Z mojego doświadczenia osoby, które teraz śmigają to w znacznej większości ludzie którzy jeszcze swoimi 2oo nie zdążyli się nacieszyć albo chcą sobie tylko parę km popyrkać, żeby szpeja przepalić ale jak widzę 2 sporty przelatujące obok mojej hacjendy grubo ponad 100 z czego żaden z tych optymistów nie potrafi nawet poprawnie na motocyklu siedzieć, ani dobrze redukować to lekko mnie strzela bo to dla mnie już jest głupota. Wyszedłem teraz pewnie na starego dziada z poglądami emeryta, ale jedyne co chcę przekazać to to żebyście na siebie uważali i nie przeceniali swoich umiejętności niepotrzebnie ryzykując tragiczne zakończenie sezonu jeszcze przed jego rozpoczęciem. Lewa w góre |
_________________ "If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss |
|
|
|
 |
suzukigsx600f
Rafi:)

Motocykl: Honda CBR 1100 XX
Imię: rafal
Wiek: 43 Dołączył: 12 Kwi 2010 Posty: 84 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-02-09, 10:50
|
|
|
nie no spoko masz racje owszem ale wiesz sa motocyklisci i motocyklisci jedni szpanowce drudzy z prawdziwego zdarzenia którzy to kochaja i jednak te pare kilometrów zrobia z czystej przyjemnosci ale kazdy ma swój rozum i umiejetnosci fakt przyznam Ci racje guma nie raz mi uciekła lecz to tylko wbija w głowe by zmniejszyc predkosc pozdro i tam stary dzaid emerytalny pełny luz kolego |
_________________ było wierne jajeczko dalej jest, ale następna jest Honda cbr 1100 xx
 |
|
|
|
 |
slusar_o2

Motocykl: suzuki
Imię: Marcin
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 433 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-02-09, 11:18
|
|
|
wiadomo trzeba uważać, zreszą każdy kto jeździł teraz pewnie gubił przyczepność nie raz nie dwa. Niebezpieczne, ale fajne jak się tego spodziewasz. Sam rok temu podczas drugiej jazdy pojechałem na piasku na rondzie
Na moto najfajniejsze są zakręty, ale przyspieszenia też chyba lubimy, a od świateł do świateł, w granicach rozsądku, można sobie wystartować już teraz |
_________________
http://www.bikepics.com/members/slusar_o2/ |
|
|
|
 |
Robs85

Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 276 Skąd: Czerwionka
|
Wysłany: 2011-02-09, 12:49
|
|
|
Latem tez można nadziać sie na piasek w winklu czy nagle wycieta dziurę a na pewno czowiek jest na to mniej przygotowany niz w lutym..., wiadomo temperatura pogarsza trzymanie gum. Uważać zawsze trzeba.
Oczywiście zgadzam się z Tobą w 99% ..., jednak i w lutym można bezpiecznie posmigać (na to ten 1% sobie zostawiłem) |
|
|
|
 |
mody
SCC Team

Motocykl: sprzedany...
Imię: Łukasz
Wiek: 41 Dołączył: 10 Maj 2010 Posty: 902 Skąd: Werne (D)
|
Wysłany: 2011-02-09, 13:01
|
|
|
| Burst napisał/a: | Nie odbieram nikomu radości jazdy motocyklem w takich warunkach, ale chciałbym żeby każdy kto poczyta ten temat i uzna, że to dobra pora przewietrzyć moto 2x się dobrze zastanowił. Ja nie wiem jaką frajdę można czerpać z jazdy sportowym motocyklem w takich warunkach ale to nie moja sprawa. Jazda na zimnych gumach po dziurawej drodze pokrytej warstwą piasku i soli w dodatku po tym jak się na motocyklu kilka miesięcy nie siedziało to nie jest w mojej ocenie najlepsze połączenie i dla mnie to szukanie gleby. Sytuacja, która normalnie latem skończyła by się zwykłym hamowaniem z powodzeniem może przerodzić się w walkę o przetrwanie. Z mojego doświadczenia osoby, które teraz śmigają to w znacznej większości ludzie którzy jeszcze swoimi 2oo nie zdążyli się nacieszyć albo chcą sobie tylko parę km popyrkać, żeby szpeja przepalić ale jak widzę 2 sporty przelatujące obok mojej hacjendy grubo ponad 100 z czego żaden z tych optymistów nie potrafi nawet poprawnie na motocyklu siedzieć, ani dobrze redukować to lekko mnie strzela bo to dla mnie już jest głupota. Wyszedłem teraz pewnie na starego dziada z poglądami emeryta, ale jedyne co chcę przekazać to to żebyście na siebie uważali i nie przeceniali swoich umiejętności niepotrzebnie ryzykując tragiczne zakończenie sezonu jeszcze przed jego rozpoczęciem. Lewa w góre |
Pamietaj ze nie wszyscy odrazu lataja 300km/h i nie wszyscy zamykaja opony na winklach.
To ze latamy na sportach w taka pogode nie robi z nas odrazu samobojcow. Po czesci masz racje ale nie zmienia to faktu ze wielu z nas nie potrafi wytrzymac. A co do piachu to jest on na drogach praktycznie caly rok i nie jestesmy w stanie przewidziec gdzie dokladnie natrafimy na niego...
Pozdro |
_________________ Zyj tak, abys po latach mogl powiedziec:
Przynajmniej sie nie nudzilem... |
|
|
|
 |
suzukigsx600f
Rafi:)

Motocykl: Honda CBR 1100 XX
Imię: rafal
Wiek: 43 Dołączył: 12 Kwi 2010 Posty: 84 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-02-09, 13:15
|
|
|
wiadomo kazdy z nas musi uwazac nie wazne jaka pogoda pozdro:) |
_________________ było wierne jajeczko dalej jest, ale następna jest Honda cbr 1100 xx
 |
|
|
|
 |
Burst

Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 202 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-02-09, 13:37
|
|
|
| mody napisał/a: | Pamietaj ze nie wszyscy odrazu lataja 300km/h i nie wszyscy zamykaja opony na winklach.
To ze latamy na sportach w taka pogode nie robi z nas odrazu samobojcow. |
Cytujesz mnie, ale odnosząc się do mojej wypowiedzi piszesz rzeczy, które nie są z nią związane.
Co do tego: | mody napisał/a: | | A co do piachu to jest on na drogach praktycznie caly rok i nie jestesmy w stanie przewidziec gdzie dokladnie natrafimy na niego... |
Jeśli starasz się mnie przekonać, że w np. w maju piachu i soli na drodze będzie tyle samo to przykro mi ale nie uwierzę.
Jeszcze raz napiszę żeby było jasne. Ja się odniosłem do sytuacji która widziałem spacerując z psem. Jak widzę 2 moto lecące pełnym ogniem przez przejście na którym już dobrą chwilę (czyt. za chwilę czerwone) czeka kilka osób z każdej strony w takich warunkach i w dodatku widzę, że ich umiejętności ewidentnie nie są najwyższe to lekko mnie słabi. Tyle. |
_________________ "If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2011-02-09, 13:55
|
|
|
| Burst napisał/a: | eśli starasz się mnie przekonać, że w np. w maju piachu i soli na drodze będzie tyle samo to przykro mi ale nie uwierzę.
Jeszcze raz napiszę żeby było jasne. Ja się odniosłem do sytuacji która widziałem spacerując z psem. Jak widzę 2 moto lecące pełnym ogniem przez przejście na którym już dobrą chwilę (czyt. za chwilę czerwone) czeka kilka osób z każdej strony w takich warunkach i w dodatku widzę, że ich umiejętności ewidentnie nie są najwyższe to lekko mnie słabi. Tyle. |
moze sie chca doszkolic do sezonu:) |
_________________ bikepicks |
|
|
|
 |
|
|