|
Nie chce odpalić - Suzuki TL1000R |
| Autor |
Wiadomość |
Żaba1984
Externus pirata

Motocykl: SUZUKI TL1000R
Imię: Marcin
Wiek: 41 Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 1204 Skąd: Księstwo Poznańskie
|
Wysłany: 2011-02-27, 16:26 Nie chce odpalić - Suzuki TL1000R
|
|
|
Witam.
Proszę o Pomoc w pewnej sprawie, mianowicie kupiłem i wymieniłem świece na NGK Zrobiłem na nich jakieś 5km i kilka razy odpaliłem motocykl w garażu do pełnego rozgrzania tzn. do włączenia się wentylatorów. Wczoraj Poszedłem do garażu i chciałem się przejechać motocykl odpalił na 5 sekund i zgasł i umarł nie da się go uruchomić, silnik kręci że chce z ramy wyskoczyć i nic więcej nie odpala. Jaki może być powód tego Czyż by świece nadawały się do śmieci bo nie zostały odpowiednio wygrzane |
_________________ Non cogimus velocius angelo tuo custodi volant.
 |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-02-27, 18:15
|
|
|
Noooo i tyle Ci pomogli |
|
|
|
 |
Żaba1984
Externus pirata

Motocykl: SUZUKI TL1000R
Imię: Marcin
Wiek: 41 Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 1204 Skąd: Księstwo Poznańskie
|
Wysłany: 2011-02-27, 18:17
|
|
|
ta się rozpędzili że nie wiem co pierwsze czytać ... |
_________________ Non cogimus velocius angelo tuo custodi volant.
 |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-02-27, 18:17
|
|
|
|
|
|
|
 |
ozon

Motocykl: FZ6
Imię: olek
Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 512 Skąd: Wojkowice/Tarn. Gory
|
Wysłany: 2011-02-27, 18:18
|
|
|
| mozliwe ze swiece padły... |
_________________ Moto Jest Jak MediaMarkt- Nie Dla Idiotow...
Hornet Turysta.... |
|
|
|
 |
Żaba1984
Externus pirata

Motocykl: SUZUKI TL1000R
Imię: Marcin
Wiek: 41 Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 1204 Skąd: Księstwo Poznańskie
|
Wysłany: 2011-02-27, 18:20
|
|
|
| Cytat: | | mozliwe ze swiece padły... | jest takie prawdopodobieństwo.... a może też i paliwo nie dochodzić, mogła być woda w paliwie.... |
_________________ Non cogimus velocius angelo tuo custodi volant.
 |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-02-27, 18:30
|
|
|
| A może pompa paliwa umarła? |
|
|
|
 |
tlusty

Motocykl: CB 450 N
Imię: Wojtek
Dołączył: 26 Cze 2010 Posty: 76 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2011-02-27, 18:42
|
|
|
sprawdź jak wygląda iskra, masz stare świece? podmień
w zimie sprzęta się nie odpala
duże Vki mają to do siebie, że nie odpalą na jednym garnku.
dziwnie w ogóle postępujesz, stwierdziłeś że moto nie pali i tyle, odstawiłeś je do garażu i od razu na forum |
|
|
|
 |
Żaba1984
Externus pirata

Motocykl: SUZUKI TL1000R
Imię: Marcin
Wiek: 41 Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 1204 Skąd: Księstwo Poznańskie
|
Wysłany: 2011-02-27, 19:14
|
|
|
| tlusty napisał/a: | | sprawdź jak wygląda iskra, masz stare świece? podmień | ma iskre. | tlusty napisał/a: | | dziwnie w ogóle postępujesz, stwierdziłeś że moto nie pali i tyle, odstawiłeś je do garażu i od razu na forum | nie wiem po czym to akurat wnosisz ale sprawdziłem cewki, iskre, pompe paliwa, poczyszczone styki, wtyki itd....
[ Dodano: 2011-02-27, 19:15 ]
| Cytat: | | w zimie sprzęta się nie odpala | wiesz nie jeźdze od wczoraj tylko już 8lat więc co nie co wiem...
[ Dodano: 2011-02-27, 19:16 ]
| grzeesiek napisał/a: | | A może pompa paliwa umarła? | nie, nie umarła żyje podaje paliwo....
[ Dodano: 2011-02-27, 19:17 ]
| Cytat: | | duże Vki mają to do siebie, że nie odpalą na jednym garnku. | Tu i moge się z Tobą zgodzic bo to pierwsza moja duża V-ka i odpalała mi na jednym garze ... |
_________________ Non cogimus velocius angelo tuo custodi volant.
 |
|
|
|
 |
majzel

Motocykl: czerwono-granatowy
Imię: Dawid
Wiek: 40 Dołączył: 28 Lis 2010 Posty: 119 Skąd: K-ce
|
Wysłany: 2011-02-27, 19:29
|
|
|
| weź strzykawke troszke paliwka jak wykręcisz świece daj i spróbuj czy coś załapie ewentualnie podmień świece na stare albo inne bo to że ma iskre nie znaczy że jest dobra |
_________________ "Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, toż to nie piwo" |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-02-27, 20:33
|
|
|
| Kiedyś nie mogłem odpalić fazera w zimę a wystawiłem go na sprzedaż.W końcu wsadziłem go na serwis i postawiłem koło pieca nadmuchowego.Po pół godzinie zapalił od pierwszego strzału jak złapał bardziej ludzkiej temperatury otoczenia. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-02-27, 23:39
|
|
|
jakby Ci padły świece to by waliło w końcu z tłumików od samej kompresji, natomiast jak długo się tak pobawisz to sprawdź czy nie przybyło oleju, a raczej benzyny w oleju, bo takie długie kręcenie bez odpalenia może sie tak skończyć.
Skoro twierdzisz, że paliwo niby dostaje, iskra jest, to może o ssaniu zapominasz? Zalałeś świece, wykręcone coś tam poiskrzą, ale pod ciśnieniem i tak je zalewa, dlatego wykręć je sobie na noc, podłącz aku niech sie ładuje a świece dobrze rozpucholem wyczyść i wysusz, jutro wkręcisz, dasz jej lekko ssania i spróbujesz odpalić.
Kolejna sprawa - nowe świece sie wygrzewa, a nie przejechałeś sie 5km, potem moto dogrzewasz w garażu, a fała tak ma, że lubi świece zabić zwłaszcza dużej pojemności, nie ważne czy czoper czy inny gad, więc sprawdź to co napisalem, ewentualnie na starych świecach, a jak odpali na jednym (bo powinna) to obadaj który cylinder jest zimny. Możesz też mieć przebicie na fajce, to najlepiej widać przy kręceniu jak sobie tam z góry psikniesz rozpylaczem z wodą np albo wsadzisz łape i poczujesz organoleptycznie |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-02-28, 08:59
|
|
|
wyżarz te świeczki i wkręć . Musi gadać . I zapamiętaj ,że motocykla się zimą NIE ODPALA ,. szczególnie jak są mrozy Wbijta to se do łbów ! |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-02-28, 09:05
|
|
|
motocykla sie zima nie odpala wiec jak ktos jezdzi to musi pchac |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-02-28, 09:15
|
|
|
| jak ktoś jeździ to nie ma takich problemów . Problemy są wtedy jak się włazi raz na miesiąc z piwem i kumplami do garażu , pogrzeje silnik do maksa , aż śmigła zagadają , potem się wyłancza i zdupia do chaty . Potem są lamenty na forach , pochytane panewki itd . |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
| Ostatnio zmieniony przez giemul 2011-02-28, 11:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|