Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Karolina
2012-08-26, 00:31
Lakierowanie owiewek.
Autor Wiadomość
MadJack
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-09, 21:43   Lakierowanie owiewek.

Witam!

Szykuje sie w sezonie zimowym do kilku niezbednych czynnosci upiekszajacych i nie tylko. Ale wlasnie ten temat chce poruszyc. Mianowicie jakis poprzedni wlassciciel mojej Chudej bardzo nie profesjonalnie pierdzielnal czache spreyem... Chcialbym to poprawic bez wizyty u lakiernika. Sprzetem dysponuje calkiem niezlym (kompresor+pistolet) porzyczony od znajomego lakiernika. Ale pomalowac chcialbym sam. Teraz moje zapytanie brzmi czy ktos sie czyms takim bawil. Jak to zrobil i czy ladnie wyszlo.

Aktualny kolor jest czarny i czarny tez bedzie. Z tym, ze metallic. Mysl narazie mam standardowa czyli matowienie wodnym sciernym 250-400-800. Pozniej podklad do plastiku 2 warstwy z przerwa po 15 minut. Baza czarna 2 warstwy po 15 minut i na koniec bezbarwny 2-3 warstwt z przerwami 15-20 minut w zaleznosci od tego czy bedzie w ogole trzeba. Doswiadczenia nie mam w ogole wiec sugeruje sie tym co wynalazlem w google. A zaczne od jakiegos malego elementu zeby sprawdzic czy mi wyjdzie :)

No i koszty napewno mnie nie zabija tak jak u lakiernika :)

Pzdr.
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2010-11-09, 22:35   

Z teorii 5 ale jak uczyli jeździć na rowerku też kazali trzymać kierownicę i pedałować niby proste a jednak...

Co do kosztów to weź pod uwagę że trzeba kupić papiery, podkład, bazę, akryl bezbarwny, rozcieńczalinik, utwardzacze, pastę a nie są to lakiery i rozpuszczalniki po 5zł za butelkę więc możesz się rozczarować. No i jeśli kupisz wszystko najtańsze to i efekt będziesz miał adekwatny.
 
 
walek809 


Motocykl: streetfighter
Imię: kris
Wiek: 44
Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 1290
Skąd: wrp
Wysłany: 2010-11-10, 13:12   

moim zdaniem taniej bedzie u lakiernika jak prezes napisał wszystko musisz kupić plus lakier i na pewno za pierwszym razem ci nie wyjdzie tak jak byś chciał tu zaciek tu coś innego więc operację trzeba będzie powtórzyć z czyszczeniem włącznie . ale za to nauka od czegoś musi się zacząć :) ja bym sam próbował jak bym miał sprzęt hehe ;)
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2010-11-10, 14:27   

To też nie jest tak, że weźmiesz kompresor pistolet nalejesz i malujesz. Już samo to, że bazę powinno kłaść się innym pistoletem niż klar niby można tym samym ale zawsze kosztem efektu a różnica jest widoczna. Lakier to samo lakier lakierowi nie równy rozsądna baza to z 400zł za litr a najtańsza to ze 200 tyle że najtańsze rzeczy są w sklepach wszystko po 4 zł i wiemy co to za rzeczy. Klar tańszy ale zasada ta sama cena=jakość. Z rozcieńczalnikami jest ten problem, że niby wszystkie wyroby są uniwersalne a w praktyce lubi się okazać że lejesz do akrylu rozcieńczalnik do akrylu i się waży kupisz innej firmy niby to samo a już jest ok. Jeszcze pamiętaj, że do bazy masz inny rozcieńczalnik do klaru inny. Co do samego procesu malowania to nie wiem gdzie chcesz to robić ale jeśli w garażu to już Ci mówię, że lakier lubi ok 20 stopni taki sugerowany zakres to 18-21 stopni zależy od lakieru ale najczęściej to 21 a przy takiej temperaturze i wilgotności powietrza jaka jest to już bardziej partyzantka niż malowanie. Niby pierdoły ale to wszystko się odbija na efekcie. Jeżeli chcesz się uczyć ok ale wiedz, że nie będzie to nauka za 50 czy 100zł. A jeszcze co do sprzętu to raczej nie jest niezły bo niezły sprzęt kosztuje tyle, że rozsądny facet by go na pewno nie pożyczył a sam niezły kompresor waży tyle, że żeby włożyć go na przyczepę trzeba by to robić w kilku. Malowanie jest o tyle niewdzięczne, że wymaga o wiele wydajniejszego sprzętu niż narzędzia pneumatyczne co wiąże się z mocą i automatycznie z gabarytami do tego odwadniacze odolejacze itd. Przekaz mój jest następujący sprawa jest na pewno wiele bardziej skomplikowana niż się wydaje, a ile się namachasz papierami ściernymi to się dowiesz już podczas pracy.
 
 
MadJack
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-12, 09:58   

namiary na sprawdzonych przez Was dobrych lakiernikow, bym potrzebowal. Czy uzyczyc mi ich mozecie? (podkreslam dobrych... a nie tanich bo tani zazwyczaj nie rowna sie dobry...)
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2010-11-12, 14:52   

Dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy rozumieją, że nie da się dobrze i tanio jednocześnie.
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-12, 14:53   

z tym że tani nie jest dobry to bym się klucil u mnie na osiedlu jest kolo co ma 2 garaże jeden przerobiony na lakiernie i naprawdę pięknie robi za rozsądna kasę albo nawet za flache :P jak robił maskę na civiku to nawet dobierał lakier pod to żeby nie było różnicy bo auto w całości miało splowiały już lakier
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2010-11-12, 15:07   

Magik od każdej reguły są wyjątki ale licząc na łud szczęścia już lepiej grać w totolotka bo można przynajmniej milionerem zostać.
 
 
TNT
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-18, 14:46   

Mówi się, że dobry lakiernik polakieruje nawet odkurzaczem ;P

Dobry temat, bo ja 3 dni temu właśnie lakierowałem moją Suzi po kolizji i zmianie baku. Kompresor pożyczyłem od sąsiada (do 12bar) pistolet kupiłem z dyszą 1.0 na ciśnienie 3.0-4.0. Podkład wyszedł nieźle, kolor też całkiem całkiem, za to już klar trochę spaprałem :P Wina przede wszystkim tego, że nie dostosowałem strumienia, bo klar okazał się bardziej lepki i nieco gęstszy po zmieszaniu (klar+utwardzacz 2:1 +rozpuszczalnik) i puściłem na tych samych ustawieniach. Wynik - kilka małych zacieków, choć nie jakichś tragicznych.

prezesartur napisał/a:
Co do samego procesu malowania to nie wiem gdzie chcesz to robić ale jeśli w garażu to już Ci mówię, że lakier lubi ok 20 stopni taki sugerowany zakres to 18-21 stopni zależy od lakieru ale najczęściej to 21 a przy takiej temperaturze i wilgotności powietrza jaka jest to już bardziej partyzantka niż malowanie.


Wiesz, jakoś dało radę, ale wspomagałem się ogrzewaczem powietrza 2kW i ogrzewałem nim warstwy lakieru zaraz w chwilkę po położeniu :) Mnie się ogólnie podoba, bo poprzednio lakierowałem spray'em i nienajgorzej wyglądało, za to teraz różnica jest kosmiczna B) W sumie kupiłem moto żeby się nauczyć przy nim robić co się tylko da samemu, a nie płacić za serwisy, więc czemu nie, jak się ma chęci i cierpliwość można się wszystkiego nauczyć :)

Aha, koszty:
Pistolet ok.100, Klar+utwardzacz+rozpuszczalnik ok. 90, podkład 40, kolor 100. Nabyte umiejętności i radość z samodzielnej pracy - bezcenne ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/