|
łatana opona tył ktoś ma doświadczenie ? |
| Autor |
Wiadomość |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2012-04-08, 21:37 łatana opona tył ktoś ma doświadczenie ?
|
|
|
| jw co sądzicie o takiej oponie czy to się nadaje czy lepiej nie ryzykować ? mam okazje prawie nówke kupić za pół ceny, w aucie mam 2 łatane oponki po gwoździach i nic się z tym nie dzieje ale auto to jednak auto. |
|
|
|
 |
adanior
adanior

Motocykl: zielona cebula
Imię: Adam
Wiek: 49 Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 648 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2012-04-08, 21:42
|
|
|
| Kolega połowę zeszłego sezonu przelatał z gwoździem. Teraz załatał bez ściągania koła (tak od góry) i jak na razie jeździ i nic się nie dzieje. Podobno to wszystko zależy gdzie masz przebicie. On miał na środku bieżnika i mu załatali. Coś tam jeszcze wspominał że łatanie przedniej jest bardziej ryzykowne. |
| Ostatnio zmieniony przez adanior 2012-04-08, 21:44, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ralfązo
Motocykl: był 600 i 900
Imię: RALF
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 1352 Skąd: Hindenburg
|
Wysłany: 2012-04-08, 21:47
|
|
|
za poł ceny mozesz pozniej nerek i kosci szukac
łatac bym łatał ale w skuterze 50cm |
|
|
|
 |
accord
Motocykl: Daytona 675
Imię: Janusz
Wiek: 26 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 635 Skąd: Piekary
|
Wysłany: 2012-04-08, 21:50
|
|
|
Nie opowaidaj Ralf, jeżeli jest to po gwoździu albo czymś takim to spokojnie można wstawić kołek i śmigać.
Inna sprawa gdy guma jest przecięta, wtedy kicha.
A tak wogóle to siemano cybek, dawno cie nie widziałem |
_________________ Zdolny ale leń. |
| Ostatnio zmieniony przez accord 2012-04-08, 21:51, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-04-08, 21:53
|
|
|
| Nie wiem... chyba bym nie ryzykował... w tym miejscu jednak materiał jest osłabiony, co może spowodować wystrzał. |
|
|
|
 |
ralfązo
Motocykl: był 600 i 900
Imię: RALF
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 1352 Skąd: Hindenburg
|
Wysłany: 2012-04-08, 21:56
|
|
|
nie opowiadam Janusz'
r1 to nie skuter
dasz mu gwarancje ze gwózdz nie przechrzanił "kosza"/zbrojenia opony
sam dzidujesz wiec wiesz jakie przeciazenia sa na kole
chce niech kupuje ja raz kołkowalem w 600tce gume
ale tylko na dojazd do domu
na drugi dzionek zakładałem new |
|
|
|
 |
Cortex

Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 1443 Skąd: Zabrze, Gliwice
|
Wysłany: 2012-04-08, 21:57
|
|
|
a co lepiej wziać: swiezy rocznik łatany czy stary kapeć kilkuletni nie łatany? |
_________________ amicus certus in re incerta cernitur
 |
|
|
|
 |
adanior
adanior

Motocykl: zielona cebula
Imię: Adam
Wiek: 49 Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 648 Skąd: Tychy
|
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2012-04-08, 22:29
|
|
|
| accord napisał/a: | Nie opowaidaj Ralf, jeżeli jest to po gwoździu albo czymś takim to spokojnie można wstawić kołek i śmigać.
Inna sprawa gdy guma jest przecięta, wtedy kicha.
A tak wogóle to siemano cybek, dawno cie nie widziałem |
a witam witam wyglada to tak
| adanior napisał/a: | | Kolega połowę zeszłego sezonu przelatał z gwoździem. Teraz załatał bez ściągania koła (tak od góry) i jak na razie jeździ i nic się nie dzieje. Podobno to wszystko zależy gdzie masz przebicie. On miał na środku bieżnika i mu załatali. Coś tam jeszcze wspominał że łatanie przedniej jest bardziej ryzykowne. |
z tego co wiem przedniej gumy nie łataja
póki co tylko pytam o opinie |
|
|
|
 |
adanior
adanior

Motocykl: zielona cebula
Imię: Adam
Wiek: 49 Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 648 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2012-04-08, 22:38
|
|
|
| Właśnie w tym sensie mu powiedzieli o przedniej że by nie załatali |
| Ostatnio zmieniony przez adanior 2012-04-08, 22:40, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Ice man

Motocykl: GSXR 1100, FZ1
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 1045 Skąd: DG
|
Wysłany: 2012-04-08, 23:01
|
|
|
| dosyc nie ciekawie to wyglada kumpel mial kołkowaną tylnią gume i wygladalo to o wiele lepiej moze bedzie doplacic te pare zlotych i wziasc nową |
_________________ STRZEMIESZYCE - DZIWKI SZAMPAN STRZELANINY
 |
|
|
|
 |
dawid1488
80's
Motocykl: gsr 600
Imię: Józa
Wiek: 39 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4412 Skąd: stąd :)
|
Wysłany: 2012-04-08, 23:16
|
|
|
| Ja jak miałem przebitą opone i pojechałem do wulkanizatora to mi powiedział ze nie wstawi kołka bo nie chce mieć mnie na sumieniu,co 4 kółka to nie 2.Niestety ino NOWA oponka |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-04-08, 23:31
|
|
|
| W 500 ccm tylną gumę kołkowałem i nic się z tym nie działo. Sama naprawa została elegancko wykonana i potem ciężko było znaleźć to miejsce. |
|
|
|
 |
maru

Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53 Dołączył: 14 Kwi 2010 Posty: 308 Skąd: SBE/SD
|
Wysłany: 2012-04-09, 00:41
|
|
|
| Ja w nowej gumie na tył złapałem gwoździa. Załatana (takim kołkiem z łatą od środka) i śmigam juz z 5 tysi, wsjo oki. Myślę, że jeśli nie jest to jakieś rozerwanie , rozprucie to zwykłą dziurkę można załatać. Oczywiście profesjonalnie. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-04-09, 00:45
|
|
|
I dla tego jesteś DeadRider a nie LiveRider.
Miałem w pierwszym moto kołkowaną na przodzie. Typów znam co jeździli na oponach gdzie nie można było mówić o braku bieżnika tam nie można było nawet mówić o braku gumy bo tam już szmatę ze środka darło. Po bokach czarne a po środku pasek kilka cm szmaty. I też nie w jakichś moplikach tylko 750-900. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|