 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
13 grudnia 1981 |
| Autor |
Wiadomość |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-12-13, 09:47 13 grudnia 1981
|
|
|
to piszczie co kto wtedy robił?
ja pamietam, ze popierd...m na górce pod blokami na sankach z kumplami, jak nagle na całym osiedlu wyłączyli światło, matki zaczęły się drzeć żeby dzieciaki przyszły do domów, większość poszła a myśmy sie cieszyli bo cała górka byla dla nas .
ojciec wrócił ze wsi z 1/2 świni (na święta) dopiero po 3 dniach |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-12-13, 11:11
|
|
|
Ja mam amnezję.
Gdyby nie TV, to nie wiedziałbym co się wtedy działo. |
|
|
|
 |
uzi68 [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-12-13, 11:35
|
|
|
Wstałem rano ok. 08.50 na teleranek. Tak, tak, oglądało się
Włączyłem TV a tam zero programu. Babcia płacze w kuchni. Dziadek siedzi zamyślony i pali sporta za sportem ( nazwa papierosów bez filtra).
Pierwsze słowa babci:" wojna Januszku". Usiedliśmy przy radyjku " Biwak".
Sama muzyka poważna i co pół godziny wiadomości o wprowadzeniu stanu wojennego.
Ok 10.00 wpada do domu kolega i krzyczy, że czołgi jadą. Faktycznie na drodze do Bydgoszczy jechało kilkadziesiąt czołgów. Kilka kilometrów za moją wsią były zbiorniki paliwa na Pomorski Okręg Wojskowy, a kilometr za wsią tzw. prochownia, połączona pojedynczym torem z zakładami chemicznymi "Zachem". Oczywiście staliśmy tak kilka godzin patrząc na jadące wojsko. Ok. 15.00 przyjechał do nas do domu gazik z oficerami i poprosili czy babcia nie zrobiłaby im dużej ilości herbaty bo oni od pierwszej w nocy są w drodze. Na dworze by o ok -25C. Dziadek podszedł do jednego szeregowca i mówi okazując głową na wiszący na jego plecach AK47:" co synku z kapiszonów będziesz strzelać?" On spojrzał na dziadka takim wzrokiem którego nie zapomnę do końca życia. Nic nie mówiąc wypiął jedną ręką magazynek z karabinu i pokazał dziadkowi. Dziadek więcej się nie odezwał i po raz jedyny w życiu zobaczyłem łzy w jego oczach. Zamknęli się potem z babcią w kuchni i długo rozmawiali. Nie wiem o czym. Późno wieczorem babcia pakowała do dużej torby świeczki, zapałki, sól itp. rzeczy. Natomiast my z chłopakami poszliśmy oglądać czołgi. W nocy dziadkowie nie spali i siedzieli z kilkoma sąsiadami w kuchni.
Dziwne, ale pamiętam to wszystko jakby to było wczoraj. |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-12-13, 12:14
|
|
|
Pamiętam jedynie czołgi i BTR-y na ulicach Sosnowca i Dąbrowy Górniczej... potem kolejki po kawę, cukier, owoce... no i kartki np. na mięso i paliwo.
Te na paliwo mam gdzieś skitrane do tej pory |
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-12-13, 12:33
|
|
|
tez pamietam brak teleranka. ok poludnia puscili film "tajemnica szyfru marabuta" pamieram tez jak dzis, bo mialem te ksiązke i czytalem a mialem manie sprawdzania czy tresc książek sie zgadza z filmami .
pamietam tez ze wujek opowiadal, a był w "S" - jak wrocil ojciec po kilku dniach a wujka wypuscili - ze 13 grudnia byl w robocie na kopalni w dyspozytorni, w nocy wpadli zomowcy i żolnierze, najebani oczywiscie bo na trzeźwo nikt nie szedł na akcje, pakowali ludzi w suki, blokada telefonów, niejeden oberwał kolbą po mordzie albo przyjął kopa. normalna sprawa.
jak ojciec wrócil po kilku dniach ze świniakiem na święta to mama mało ze szczęścia nie umarła, dla młodych pisze, że nie było komórek, neta, telefony zablokowane, godzina milicyjna 22-6 w czasie których zgarniali wszystko co sie ruszało po ulicach. nigdy nie slyszałem opowieści jak ojciec wracał w tym czasie do domu przez 3/4 Polski.
niedawno całkiem pracowalem z gosciem który w czasie akcji na kop. Wujek kiedy zgineli górnicy był tam w środku, opowiedzial pare rzeczy. ta historia którą znają wszyscy z filmu Kutza nie tak do końca wyglądała. w każdym bądź razie bohaterem najczęciej zostaje się nieświadomie i przez przypadek. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-12-13, 12:41
|
|
|
| Nie było mnie wtedy jeszcze na świecie ale uwierzcie mi gdybym został spłodzony wcześniej to inaczej by się to wszystko potoczyło. Spierdalaliby z tymi czołgami, kartkami i komuchami bardzo szybko. Kurwy. |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-12-13, 13:04
|
|
|
Brosik by ich pogunił motungiem |
|
|
|
 |
uzi68 [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-12-13, 14:00
|
|
|
| Brosik napisał/a: | | Nie było mnie wtedy jeszcze na świecie ale uwierzcie mi gdybym został spłodzony wcześniej to inaczej by się to wszystko potoczyło. Spierdalaliby z tymi czołgami, kartkami i komuchami bardzo szybko. Kurwy. |
Może nawet zostałbyś papieżem? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |