|
Odszkodowanie za ciuchy |
| Autor |
Wiadomość |
wojt23
Motocykl: yamaha
Imię: Wojtek
Wiek: 46 Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-11-01, 10:40 Odszkodowanie za ciuchy
|
|
|
| Witam jak to jest z odszkodowaniem za obiór ile odliczają za amortyzacje bo mnie wyliczyli za 2 lata użytkowania 72% amortyzacji a dodam ze ciuchy mialem igla |
|
|
|
 |
marlon777

Motocykl: Suzuki DL 1000 Vstrom
Imię: Mariusz
Wiek: 53 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 59 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2011-11-01, 11:33
|
|
|
Każda ubezpieczalnia robi jak chce. Wielokrotnie słyszałem z opowieści na forum vstroma, że jeśli wywalczysz pieniądze za ciuchy i akcesoria zniszczone podczas wywrotki (udokumentowane dowodami zakupu) to zwracają w całości. Ale wiele razy było tak że trzeba było zaprzęgnąć prawnika i wtedy dopiero wymiękali. Powodzenia |
_________________ Mariusz |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-01, 17:40
|
|
|
| Mi wyliczyli jak chcieli 2 rzeczy jedne rocznik drugie dwie inny rocznik a każde wyliczone w inny sposób. Podejrzewam, że zasada jest taka, że siedzi typek i co mu się naciśnie tak już zostaje. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-11-01, 21:21
|
|
|
| Za spodnie i kurtkę kupioną rok temu, w sumie za 1300 zł, dostałem odszkodowanie jakieś 800 zł. Kask sprzed 3 lat kupiony za ok 400 zł- zwrot 250 zł. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-01, 21:24
|
|
|
Mi za ciuchy za 2404zł wypłacili 1492zł. Jedynie za kask wypłacili całość bo miał tydzień czy dwa.
Spodnie i kurtka ten sam rok a za spodnie wypłacili odczuwalnie ponad połowę natomiast za kurtkę ani połowy. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
wojt23
Motocykl: yamaha
Imię: Wojtek
Wiek: 46 Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:16
|
|
|
| ciuchy wyszyly mnie okolo 2000 tys a z PZU wyplacili mi dokladnie 668zl juz sie odwolalem i zobacze jak to dalej rozpatrza. Ile moga za rok wziasc amortyzacji z czego spodnie i buty maja rok a kurtka i kask 2 lata |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:24
|
|
|
| Mi z roku za kurtkę z 820 wypłacili 390zł |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:30
|
|
|
| za kurtkę dałeś 800 a za kask 300 prezes, wstydź się! |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:32
|
|
|
| Za kask dałem 264 dokładnie. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:33
|
|
|
| to mówię. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:39
|
|
|
| Według rankingu SHARP kupiłem jeden z najlepszych jednocześnie płacąc grosze. A że wzór już dawno nie mody wiesz 2 miesiące temu łba mi nie uratowały żadne smoki ani chińskie literki namalowane na kasku za które musiał bym zapłacić 2x tyle chcąc być na czasie. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:40
|
|
|
| no tak, ale kask nie przeżył, a prędkości i uderzenia wielkiego nie było. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-02, 22:59
|
|
|
www.youtube.com/watch?v=t...related#t=0m40s
Tu masz bardzo podobną sytuacją porównując uszkodzenia pojazdów do tych z mojego zdarzenia. Gdybym podrapał się po jajach przed odjazdem spod garażu skończyło by się tak jak na tym teście. Więc uważam, że kask spisał się dobrze. Więc czy takie uderzenie nie jest wielkie? Jak na moto siedzi manekin to pewnie i nie. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-11-02, 23:01
|
|
|
| jakbys trafił w ten słupek to bysmy musieli swiecic znicze, więc nie kozacz. nawet betonowe buty by nie pomogły. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-02, 23:08
|
|
|
| To mi pokaż kask, który by uratował typa przy trafieniu w taki słupek. Dalej twierdze kask spisał się dobrze. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|