|
BONIC |
| Autor |
Wiadomość |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-29, 17:07 BONIC
|
|
|
Pewnie mało kto słyszał i mało komu będzie się chciało poświęcić 10 minut.
Generalnie założeniem tego projektu jest wykożystanie wolnej mocy obliczeniowej komputerów do celów badawczych. Mając na uwadze, że większość z was nie wykożystuje na codzień nawet 15-25% zasobów komputera może warto tą niewykożystaną moc przeznaczyć na coś porzytecznego. Instalujecie program określacie ile % użycia niewykożystanej mocy obliczeniowej procesora przeznaczacie na wykonywanie obliczeń na rzecz danego projektu wybieracie projekt i reszta robi się już sama. U mnie z przeznaczeniem 10% na BONICa średnie wykożystanie 2 rdzeniowego procesora podczas siedzenia na necie to 15%. Program ma najniższy priorytet w systemie więc nie spowolni komputera a wszystko robi sobie w tle. Można wybrać projekty z różnych kategorii astronomia, chemia, fizyka, matematyka, ekologia,IT itp. Jest polski projekt rozszyfrowywania nierozszyfrowanych dotąd szyfrogramów z czasów II wojny światowje ale ten akurat coś nie działa a przynajmniej u mnie. Generalnie możecie nic nie robiąc pomóc w wyznaczaniu trajektorii asteroid w kosmosie odnajdywaniu nowych planet szukaniu leków, przewidywaniu pogody itd, itp.
Strona z informacjami:
http://www.boincatpoland....%C5%82%C3%B3wna
Program:
http://www.boincatpoland....z_program_BOINC
Lista projektów z ich opisami:
http://www.boincatpoland...._projekt%C3%B3w |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
ser-jones
spamer terrorysta

Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 438 Skąd: Czelsi
|
Wysłany: 2012-10-29, 19:11
|
|
|
Tak po prawdzie to w 100% nie mozna byc tego pewien co udostepniasz i komu, ale tak jest prawie ze wszystkim, takie czasy. Moj niby ma 4 rdzenie, ale i tak mu czasem mocy brakuje wiec nic z tego |
_________________
 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-29, 19:57
|
|
|
| Dlatego ja zawsze mówiłem lepsze 2 porządne rdzenie niż 4 gówniane. Skoro teraz siedzisz na necie i mocy brakuje to co to za komputer? Z paczki chipsów... |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-10-29, 20:16
|
|
|
A jaki ma sens w ogóle wykorzystywanie do tego procka? GPU się do tego o wiele lepiej nadają...
Z resztą ja i tak wole wykorzystywać sprzęt do miningu Bitcoina szczególnie że dobre GPU pod obciążeniem nie biorą mało prądu... |
_________________ 2009-2014 Honda CB500 1998
2014-obecnie Yamaha FZ6 Fazer 2008 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-29, 20:27
|
|
|
No szczególnie te zintegrowane z mostkami płyt i CPU. Jedno z głupszych stwierdzeń... No tak ale po co wykożystywać CPU kiedy lepiej nadaje się GPU a CPU niech się marnuje w tym czasie.
| tomko222 napisał/a: | | szczególnie że dobre GPU pod obciążeniem nie biorą mało prądu... |
To przeczy zdaniu wcześniej. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
| Ostatnio zmieniony przez prezesartur 2012-10-29, 20:29, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-10-29, 21:00
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | No szczególnie te zintegrowane z mostkami płyt i CPU. Jedno z głupszych stwierdzeń... No tak ale po co wykożystywać CPU kiedy lepiej nadaje się GPU a CPU niech się marnuje w tym czasie.
|
Większość normalnych GPU (ATI/AMD albo Nvidii) zintegrowanych z MOBO na których da się to odpalić będzie miała w większości przypadków dużo lepszą wydajność od nawet high-endowych CPU... Wg. mnie tak długo jak się zwraca uwagę na zużycie prądu to zdecydowanie lepiej jak liczy tylko GPU a CPU się w tym czasie "marnuje". Chyba że ktoś w ogóle nie zwraca uwagi na zużycie prądu to wtedy może mieć jakiś sens zwiększenie mocy obliczeniowej o kilka procent nie patrząc na to że zużycie prądu wzrośnie równocześnie o co najmniej 20%.
| prezesartur napisał/a: |
| tomko222 napisał/a: | | szczególnie że dobre GPU pod obciążeniem nie biorą mało prądu... |
To przeczy zdaniu wcześniej. |
ciakawe jak przeczy... GPU biorą kilka razy więcej prądu od CPU ale ich wydajność jest nawet kilkaset razy większa więc w przeliczeniu na moc obliczeniową zużycie prądu jest małe. |
| Ostatnio zmieniony przez tomko222 2012-10-29, 21:01, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-29, 21:27
|
|
|
| tomko222 napisał/a: | | Większość normalnych GPU (ATI/AMD albo Nvidii) zintegrowanych z MOBO na których da się to odpalić będzie miała w większości przypadków dużo lepszą wydajność od nawet high-endowych CPU... Wg. mnie tak długo jak się zwraca uwagę na zużycie prądu to zdecydowanie lepiej jak liczy tylko GPU a CPU się w tym czasie "marnuje". Chyba że ktoś w ogóle nie zwraca uwagi na zużycie prądu to wtedy może mieć jakiś sens zwiększenie mocy obliczeniowej o kilka procent nie patrząc na to że zużycie prądu wzrośnie równocześnie o co najmniej 20%. |
Po pierwsze nie mówiłem o przerobieniu komputera na jednostkę obliczeniową tylko poświęceniu kilku % marnowanych zasobów na dany cel. I na tym właśnie polega działanie obliczania rozproszonego. To może po co bawić się w obliczanie rozproszone skoro można kupić jeden superkomputer za parę baniek dolców i niech liczy sam.
A np. w moim komputerze nie ma karty ani ATI ani Nvidii... Co do tej opłacalności poświęcenia tych kilku % na rzecz takiego obliczania też nie wiem czy tak się opłaca jak liczy GPU. Wiem ile zużywa prądu GPU. Mój komputrer ciągnie z monitorem 22 cale głośnikami i dość nieekonomicznym routerem 90-100 W. Niejedna karta żre podobnie jak ten zestaw. Poświęce kilka % i dalej ciągnie 90-100W. Wsadzając w niego grafikę będzie nic nie robiąc walił ze 200W mimo, że będę gapił się w pulpit na ekranie.
| tomko222 napisał/a: | | ciakawe jak przeczy... GPU biorą kilka razy więcej prądu od CPU ale ich wydajność jest nawet kilkaset razy większa więc w przeliczeniu na moc obliczeniową zużycie prądu jest małe. |
Czytaj pierwsze zdanie.
Dlatego z informatykami nie rozmawia się na takie tematy bo są skrzywieni. To samo spotkałem kiedyś typa co żył tylko motocyklami. Dla niego motocykl 2-3 letni to był już złom przestarzały technologicznie i w ogóle nie warty uwagi. Ty mu powiesz, że chcesz coś małego mieć żeby raz na 2 tygodnie przejechać się do lasu a w ogóle to będzie twój pierwszy motocykl i zara, że nie warto bo to przestarzały technologicznie złom co nie jedzie bo ma tylko 150 koni a nie 180.[/fade] |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
ser-jones
spamer terrorysta

Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 438 Skąd: Czelsi
|
Wysłany: 2012-10-30, 17:25
|
|
|
Nowoczesne komputery, gdzies tak od 2 lat jest to juz powszechne, obnizaja taktowanie podzespolow w trybie malej wydajnosci np w aplikacjach 2D, cala moc zalaczaja dopiero przy sporym obciazeniu. Ja np tak mam, ciekawe, czy w wypadku dolozenia mu tych 10-20% nie przelaczy sie i nie bedzie ciagnal sporo wiecej pradu. Ogolnie malo mnie to interesuje i sie nad tym nie zastanawialem, ale cos na rzeczy jest
Tak dla podtrzymania rozmowy |
_________________
 |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-10-30, 19:41
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Po pierwsze nie mówiłem o przerobieniu komputera na jednostkę obliczeniową tylko poświęceniu kilku % marnowanych zasobów na dany cel. |
a czy ja mówiłem o przerabianiu kompa? Większość ludzi ma dedykowane GPU (nawet jeżeli i tak większości zdecydowanie by wystarczyło zintegrowane) więc wtedy lepiej wykorzystać GPU - w innych przypadkach wiadomo - CPU.
| prezesartur napisał/a: | | To może po co bawić się w obliczanie rozproszone skoro można kupić jeden superkomputer za parę baniek dolców i niech liczy sam. |
W niektórych przypadkach superkomputer to i tak jest jedyna opcja - przetwarzanie rozproszone się nie do wszystkiego nadaje... A wszędzie gdzie się da to wiadomo - prawie same zalety.
| prezesartur napisał/a: | | Co do tej opłacalności poświęcenia tych kilku % na rzecz takiego obliczania też nie wiem czy tak się opłaca jak liczy GPU. |
Opłacalność jedynie w znaczeniu ile obliczeń przy danym zużyciu prądu - wiadomo że BOINC to nie np. Bitcoin gdzie dosłownie opłaca się liczyć. I przy założeniu że nie ma być widocznej różnicy w zużyciu prądu przez kompa - niech będzie np. 1zł więcej na miesiąc niż jak by się nie liczyło to największy sens jest zużyć taką ilość prądu przy obliczeniach na GPU później na mocno obciążonym CPU a najmniej CPU obciążonym w kilku % bo w tym przypadku to może połowa z tych kilku procent idzie w rzeczywistości na obliczenia. Nie bez powodu większość mocy obliczeniowej w sieciach rozproszonych to właśnie GPU. Inna rzecz że nawet poświęcenie tych kilku % procka na obliczenia w projekcie BOINC już jest i tak pozytywne
| prezesartur napisał/a: |
Mój komputrer ciągnie z monitorem 22 cale głośnikami i dość nieekonomicznym routerem 90-100 W. Niejedna karta żre podobnie jak ten zestaw. Poświęce kilka % i dalej ciągnie 90-100W. Wsadzając w niego grafikę będzie nic nie robiąc walił ze 200W mimo, że będę gapił się w pulpit na ekranie. |
Wiadomo że najlepszy jest komp odpowiednio dobrany - jak zintegrowane GPU ma wystarczającą wydajność to wiadomo że nie ma większego sensu mieć dedykowanego. Ale jaki sens ma porównywanie ile może max. wziąć prądu - jak już porównywać to jaka jest różnica przy identycznym wykorzystywaniu... W przypadku idle nie będzie jakiejś większej różnicy między GPU zintegrowanym a dedykowanym - może kilka W. U mnie np. komp z dwoma Radeonami HD5850 i Radeonem HD5870 bierze przy normalnym korzystaniu ok. 110-120W i to głównie przez to że procek nawet na idle bierze dużo prądu - jedna karta chodzi w trybie 2D i bierze poniżej 20W (obniża się do kilkunastu % taktowanie GPU, RAMu i obniżają się napięcia o jakieś 20-30%) pozostałe 2 się wyłączają. A to że przy maksymalnym obciążeniu wszystkich GPU ten komp jest w stanie wziąć ponad 600W to jest inna rzecz - ale akurat ten komp nie służy do normalnego korzystania
| prezesartur napisał/a: |
Dlatego z informatykami nie rozmawia się na takie tematy bo są skrzywieni. |
Ja po prostu patrze co jest bardziej praktyczne/opłacalne itp...
| ser-jones napisał/a: | | Nowoczesne komputery, gdzies tak od 2 lat jest to juz powszechne, obnizaja taktowanie podzespolow w trybie malej wydajnosci np w aplikacjach 2D, cala moc zalaczaja dopiero przy sporym obciazeniu. |
Nie od gdzieś tak 2 lat tylko od gdzieś tak 10 Już nawet pentium 4 miał dynamiczne taktowanie - tylko teraz nie pamiętam czy napięcie na rdzeniu też obniżał. |
| Ostatnio zmieniony przez tomko222 2012-10-30, 19:45, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
ser-jones
spamer terrorysta

Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 438 Skąd: Czelsi
|
Wysłany: 2012-10-30, 20:14
|
|
|
| tomko222 napisał/a: |
| ser-jones napisał/a: | | Nowoczesne komputery, gdzies tak od 2 lat jest to juz powszechne, obnizaja taktowanie podzespolow w trybie malej wydajnosci np w aplikacjach 2D, cala moc zalaczaja dopiero przy sporym obciazeniu. |
Nie od gdzieś tak 2 lat tylko od gdzieś tak 10 Już nawet pentium 4 miał dynamiczne taktowanie - tylko teraz nie pamiętam czy napięcie na rdzeniu też obniżał. |
Bardziej mi chodzilo o GPU, o ile pamietam zmiana nastapila np. dla ATI gdzies od modeli serii 5000 wiec calkiem niedawno. W wypadku GPU oszczednosci sa wieksze niz w wypadku CPU, oczywiscie zalezy od kompa i do czego uzywany, ale jesli patrzac na wydajnosc to tak wlasnie jest.
No dobra, ja sie tam juz nie wypowiadam bo i tak wiadomo ze Prezes wie lepiej Na dodatek tak srednio trzymamy sie tematu |
_________________
 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-30, 20:20
|
|
|
| ser-jones napisał/a: | | Nowoczesne komputery, gdzies tak od 2 lat jest to juz powszechne, obnizaja taktowanie podzespolow w trybie malej wydajnosci np w aplikacjach 2D, cala moc zalaczaja dopiero przy sporym obciazeniu. |
Nie wiem do kogo kierujesz ten post ale mimo to odpowiem.
Po priomo zmiana taktowania podzespołow to wynalazek kilka razy starszy niż 2 lata. Sam np. w GF6200 kombinowałem z biosem tak by zamiast stałego taktowania rdzenia (moja jeśli dobrze pamiętam 450MHz) zmieniało się w zależności od trybu pracy karty graficznej gdyż producent nie zapewnił jej takiej funkcji podczas gdy np. 6600 (2D-300Mhz i 3D 500 czy 550 Mhz) już ją posiadał. Te karty można było kupić już w 2004 roku.
Co do procesora to nie wiem jak roziwązało to AMD gdyż firma ta jako producent procesorów się dla mnie nie liczy (pomijając okres swoich 5 minut za czasów Duronów i Athlonów) ale np w Intelach zależnie od obciążenia zmienia się mnożnik (u mnie aktualnie od 9 do 23) i napięcie procesora więc procesor dostosowuje się automatycznnie do obciążenia.
W przypadku poświęcenia 30% na dodatkową pracę BONICa zużycie energii całego zestawu wzrosło o 5W. W przypadku odstąpienia 10% zużycie energii wzrośnie o ponad połowę mniej niż wymaga do pracy ładowarka do telefonu i będzie to jakieś 1,5W. Tak na marginesie więcej zużywa WYŁĄCZONY monitor czy inny sprzęt jak odtwarzacz DVD. Np. mój router nawet gdy komputer nie pracuje pobiera 12W.
Tak więc na tematy zużycia energii nie będę z nikim prowadzil polemiki mogę co najwyżej wyjaśnić gdyż w przeciwieństwie do diametralnej większości przetestowałem (pod kątem zużycia energii i wydzielanej temperatury) zestawy, podzespoły i peryferia we wszelkich możliwych trybach pracy po których zmieniem nawyki i przyzwyczajenia względem również niektórych funkcji czy programów.
| tomko222 napisał/a: | | a czy ja mówiłem o przerabianiu kompa? Większość ludzi ma dedykowane GPU (nawet jeżeli i tak większości zdecydowanie by wystarczyło zintegrowane) więc wtedy lepiej wykorzystać GPU - w innych przypadkach wiadomo - CPU. |
No nie wiem czy tak większość mógłbym z tym polemizować szczególnie znając politykę sprzedaży gotowych zestawów przez wiele sklepów. A świadomie składane komputery to odsetek.
| tomko222 napisał/a: | | W niektórych przypadkach superkomputer to i tak jest jedyna opcja - przetwarzanie rozproszone się nie do wszystkiego nadaje... A wszędzie gdzie się da to wiadomo - prawie same zalety. |
I dla tego właśnie założyłem temat.
| tomko222 napisał/a: | Opłacalność jedynie w znaczeniu ile obliczeń przy danym zużyciu prądu - wiadomo że BOINC to nie np. Bitcoin gdzie dosłownie opłaca się liczyć. I przy założeniu że nie ma być widocznej różnicy w zużyciu prądu przez kompa - niech będzie np. 1zł więcej na miesiąc niż jak by się nie liczyło to największy sens jest zużyć taką ilość prądu przy obliczeniach na GPU później na mocno obciążonym CPU a najmniej CPU obciążonym w kilku % bo w tym przypadku to może połowa z tych kilku procent idzie w rzeczywistości na obliczenia. Nie bez powodu większość mocy obliczeniowej w sieciach rozproszonych to właśnie GPU. Inna rzecz że nawet poświęcenie tych kilku % procka na obliczenia w projekcie BOINC już jest i tak pozytywne |
Pod warunkiem, że klijent programu wspiera obsługę przez GPU a nie jest z tym tak różowo. Nadto biorę pod uwagę nie tylko kożyści dla programu ale nieodczuwalność procesu przez wspierającego bo typowy polaczek jak będzie coś odczuwał to zaraz zrezygnuje. I tu jednak użycie tych kilku powiedzmy 10% przez procesor jest rozwiązaniem lepszym bo zużycie energii będzie zniome zależnie od procesora rzędu 1-2W i tego niestety żadna karta nie przebije.
| tomko222 napisał/a: | Wiadomo że najlepszy jest komp odpowiednio dobrany - jak zintegrowane GPU ma wystarczającą wydajność to wiadomo że nie ma większego sensu mieć dedykowanego. Ale jaki sens ma porównywanie ile może max. wziąć prądu - jak już porównywać to jaka jest różnica przy identycznym wykorzystywaniu... W przypadku idle nie będzie jakiejś większej różnicy między GPU zintegrowanym a dedykowanym - może kilka W. U mnie np. komp z dwoma Radeonami HD5850 i Radeonem HD5870 bierze przy normalnym korzystaniu ok. 110-120W i to głównie przez to że procek nawet na idle bierze dużo prądu - jedna karta chodzi w trybie 2D i bierze poniżej 20W (obniża się do kilkunastu % taktowanie GPU, RAMu i obniżają się napięcia o jakieś 20-30%) pozostałe 2 się wyłączają. A to że przy maksymalnym obciążeniu wszystkich GPU ten komp jest w stanie wziąć ponad 600W to jest inna rzecz - ale akurat ten komp nie służy do normalnego korzystania |
No nie tak do końca bo mój zestaw w idlu bierze nie 110-120W a 62 W (czyli te 2 karty NIC nie robiąc i tak zurzywają tyle co drugi komputer) a w stresie nie 600W a z 90W no ale tej ostatniej wartości wiadomo, że nie można porównywać bo wydajności w grafice nigdy nie uzyskam nawet na poziomie 10% tego.
Tak na marginesie czym mierzyleś ?
| ser-jones napisał/a: | | Nowoczesne komputery, gdzies tak od 2 lat jest to juz powszechne, obnizaja taktowanie podzespolow w trybie malej wydajnosci np w aplikacjach 2D, cala moc zalaczaja dopiero przy sporym obciazeniu. |
| tomko222 napisał/a: | Nie od gdzieś tak 2 lat tylko od gdzieś tak 10 |
No tak właśnie gdzieś.
| ser-jones napisał/a: | | No dobra, ja sie tam juz nie wypowiadam bo i tak wiadomo ze Prezes wie lepiej Na dodatek tak srednio trzymamy sie tematu |
Oczywiście, że wie bo dużo na to czasu poświecił. Ale cieszę się, że jesteś tego świadomy i to doceniasz. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
| Ostatnio zmieniony przez prezesartur 2012-10-30, 20:29, w całości zmieniany 4 razy |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-10-30, 21:10
|
|
|
| prezesartur napisał/a: |
Pod warunkiem, że klijent programu wspiera obsługę przez GPU a nie jest z tym tak różowo. Nadto biorę pod uwagę nie tylko kożyści dla programu ale nieodczuwalność procesu przez wspierającego bo typowy polaczek jak będzie coś odczuwał to zaraz zrezygnuje. I tu jednak użycie tych kilku powiedzmy 10% przez procesor jest rozwiązaniem lepszym bo zużycie energii będzie zniome zależnie od procesora rzędu 1-2W i tego niestety żadna karta nie przebije. |
Jeżeli dobrze pamiętam to w przypadku Boinc można używać GPU od kilku lat - dla większości jest obsługa Cuda chociaż z OpenCL już troche gorzej.
| prezesartur napisał/a: |
No nie tak do końca bo mój zestaw w idlu bierze nie 110-120W a 62 W (czyli te 2 karty NIC nie robiąc i tak zurzywają tyle co drugi komputer) a w stresie nie 600W a z 90W no ale tej ostatniej wartości wiadomo, że nie można porównywać bo wydajności w grafice nigdy nie uzyskam nawet na poziomie 10% tego. |
U mnie z 50 to bierze sam procek w idle i to tylko przez to że ma mocno obniżone napięcie i częstotliwość - bez tego brał dużo więcej. Różnica między włożoną tylko jedną kartą w idle a jedną w idle i dwoma wyłączonymi to było jakieś 5W.
| prezesartur napisał/a: |
Tak na marginesie czym mierzyleś ?
|
Watomierzem przed zasilaczem. Łącznie kilkadziesiąt pomiarów przy różnych ustawieniach GPU i procka - głównie testowanie jakie podkręcenie GPU było najbardziej opłacalne ale przy okazji sprawdziłem też idle. |
| Ostatnio zmieniony przez tomko222 2012-10-30, 21:12, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-30, 21:14
|
|
|
| Ale konkretnym watomierzem czy tą chińszczyzną po 30-50zł ? |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
| Ostatnio zmieniony przez prezesartur 2012-10-30, 21:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-10-30, 21:17
|
|
|
| Watomierz raczej dobry tzn. nie była to na pewno jakaś tania chińszczyzna. |
_________________ 2009-2014 Honda CB500 1998
2014-obecnie Yamaha FZ6 Fazer 2008 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-30, 21:19
|
|
|
| Te chińskie się nie nadają bo mierzą tylko obciążenie rezystancyjne a i tolerancje mają duże. Sprawdź co to było żebyś wiedział czy te wyniki są wiarygodne czy może lepiej zrobić jeszcze raz testy. Bo jak to był chińczyk to nie można wierzyć. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|