Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Filtr K&N
Autor Wiadomość
mel 

Motocykl: Honda CBR1000RR SC57B
Imię: Krzysiek
Wiek: 40
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 40
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-02-08, 17:34   Filtr K&N

Siemanko.
W czasie zimy zakupiłem sobie filtr K&N do swojego motocykla CBR F4i. Trafiła się okazja to se kupiłem :P No ale do czego zmierzam.
Dzisiaj wybrałem się motorem do serwisu gdzie mechanik mnie sprowadził na ziemię. Twierdzi, że te filtry do dobry chwyt marketingowi i jak najbardziej nadają się one do motocykli ale typowo sportowych na tor. Filtry te mają za duże "dziury", które przepuszczają masę drobnego syfu.
No i trochę mi przeszło. Z drugiej strony miałem w poprzednim motorze i wszystko było oka. Znajomy też jeździ i jest oka. Wiem, że koleś z serwisu zna się na rzeczy bardziej niż ja więc traktuję jego opinię dość poważnie.

Jakieś sugestie, pomysły?

Są tu prawdziwi motocykliście znawcy? Tacy "chudowiańscy"? ( joke oczywiście :) )
 
 
Bobek 

Motocykl: Suzuki SV 650S
Imię: Bartek
Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 46
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2011-02-08, 19:01   

Filtr K&N ma sens tylko przy tłumiku przelotowym ale pewnie taki już masz. 2 sprawa to taki filtr się nasacza specjalnymi preparatami by właśnie jak najwięcej wyłapać syfu.
Miałem taki filtr w Fazerku i byłem zadowolony. Lepiej mi silnik zapalał i reakcja na gaz była szybsza.
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-02-08, 19:13   

Temat jest krótki i oczywisty . Załóż zwykły filtr , zrób sobie 2 godzinną rundkę , potem załóż K&N i też powoź się z 2 godziny . Sam zobaczysz o co chodzi i stwierdzisz czy chcesz czy nie . Ja tak zrobiłem i teraz K&N'a mam założonego . Co nie znaczy że każdy musi chcieć , bo dużo zależy od preferowanego stylu jazdy . Mądrzenie twojego mechanika to teoretyzowanie .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2011-02-08, 19:39   

a ja sie nie bede odzywał.
albo i bede :D
mam założony przelot i filtr seryjny, dziurawki nie mam zamiaru pakować ;) , poza tym oprócz zmiany filtra, powinno się przynajmniej wyregulować gaźniki, czasem nawet zmienić dysze, ale prawdą jest, że syfu ciągnie to co nie miara, a w konsekwencji częściej powinno się czyscic gaziory. I tyle.
 
 
Burst 


Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 202
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-02-08, 21:47   

Ja mam k&n w swoim szpeju i zauważyłem 2 różnice. Lepsza reakcja na gaz i nieco inny dźwięk w trakcie przyspieszania jak przykleisz brodę do baku. Wymieniłem w miejsce jeszcze czystego bo to był prezent, ale dzięki temu miałem mniej więcej takie porównanie o jakim pisze Giemul.
_________________
"If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss
 
 
swistak 
Forumowy ślusarz


Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43
Dołączył: 12 Cze 2010
Posty: 780
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-02-08, 21:51   

W hornecie miałem K&M i przelot.
Najpierw KN na standardzie wydech .Słabo.
Ale jak dołożyłem przelot to juz była masakra.
W dolnym zakresie obrotów motocykl zapierdzielał bez porównania.
5 tyś OBR i leciał na gume a to moim zdaniem na horneta jest wynik przezajebisty.
teraz mam BMC i jeszcze nie przelot wydech i niemam jeszcze porównania.
Uważam że warto.
_________________
A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !! !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl

przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2011-02-08, 22:19   

Zależy ile i jak jeździcie, mi przy srednio 15tys rocznie się nie opłaca, i nie czuje potrzeby tak ingerować ;)
 
 
lpt 
svłowiec


Motocykl: sv1k/m620
Imię: Paweł
Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 35
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2011-02-08, 22:36   

No uwielbiam ten temat...
Jak chcesz mieć to zrobione dobrze to PCIII albo zabawa z TEKA czy coś w tym stylu, bo raczej wyjdziesz poza mapę zapłonu jesli przywalisz przelotem do tego. I jak to zrobisz to jest pierdolnięcie ( to widać na hamowni, a nie "tak se czuje że se czuje że fajnie tak se czuje że jakoś tak szybko idzie se tak czuje "). Na gaźnikach podstawą jest wymiana dysz w tym przypadku, na wtryskach często wychodzi poza mapę ( nie w hayi ) i trzeba to skorygować - Tomek Kędzior to potrafi za rozsądne pieniądze, tylko on jest pod warszawą. Ratka niestety ustawia tylko za pomocą PC, co wiąże się z kasą na skrzyneczkę. Ja sobie zamówiłem yoshboxa i z tym będę dalej operować :)
_________________
...jakaś idiotyczna sentencja o życiu, motocyklu, umieraniu, marzeniach, snach, miłości, wierze, nonkonformiźmie, krytyce władzy/opozycji, ulubionym zespole, artyście, czy żart strasburgera...
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-02-08, 22:50   

lpt napisał/a:
... Jak chcesz mieć to zrobione dobrze to..


wedle twojej teorii jedynym wykładnikiem jest kartka z wykresami . No ja mam lekko inne zdanie . Motocykl niektórzy również zwyczajnie czasem "czują" , nie trzeba wszystkiego robić pod "papierowy wynik" . No ale to cza coś mieć pojęcie . Znam takich co wpakowali masę kasy w czipowanie tysiąców i wiecznie chwalili się wykresami z hamowni , a efekt na ulicy był taki że objeżdżałem ich parchatą szejsetą .

Synek pytał czy warto czy nie warto , a nie jak maksymalnie "dopierdo*ić" mocy . Oczywiste jest , że żeby dowalić lepiej , to trzeba ustawiać sprzęta pod kominy itd. To następny krok , który nie eliminuje pierwszego .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
Burst 


Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 202
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-02-10, 17:56   

Tak mi się przypomniało. Jak chcesz mieć więcej zabawy na moto to za 1/3 tej ceny kupisz sobie mniejszą zębatkę na przód. Nie pożałujesz :D
_________________
"If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss
Ostatnio zmieniony przez Burst 2011-02-10, 20:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-02-10, 18:02   

no nawet za 5 dych można się już zabawić . Wystarczy kupić trocha proszku we woreczku i też niektórych to kręci :)
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
lpt 
svłowiec


Motocykl: sv1k/m620
Imię: Paweł
Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 35
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2011-02-10, 23:21   

Ta, tylko jak wyjdzie poza mapę to ma gorsze wyniki odczuwanie ( dziura w obrotach ) niż na papierowym, więc na jaką cholerę K&N który z przelotami na 90% pogorszy moto z wtryskami, bez ingerencji w mapę ?? Dla odczucia ? Jeszcze raz - k&n + przeloty, bez ingerencji w mieszankę, w większości przypadków ( w cbr o ile pamiętam też ) pogorszą osiągi. Silniki zostały obliczone na określone dawki powietrza ( masz chyba taki fajny czujnik w airboxie, który temu pomaga ) i przynależną do tego dawkę paliwa. Niestety kochany eeprom z ECU nie jest zaprogramowany za szeroko, i jego mapy odnoszą się do fabrycznych ustawień.
Uprzedzając : na cholerę zda Ci się Lambda która powyżej 3500 obr przyjmuje wartość 1.

Argumentu o kolegach z hamowni których objeżdżasz na 600tce nie rozumiem - co ma technika jazdy do omawianego tematu... Więc ja to znam widzisz z mechanicznego punktu widzenia, Ty z "czucia".

A dla tych co mówią o "lepszej reakcji na gaz", polecam rundkę po okolicy bez filtra - moto będzie reagować błyskawicznie na gaz, tylko to nie będzie jechac, lecz ryczeć - więc to są właśnie te odczucia.

Z mojej perspektywy dużo lepszym pomysłem jest troszeczkę większa zębatka na tył. W svłce jej jeszcze nie potrzebuję, ale w rzędówce 600tce bym się zastanowił.
_________________
...jakaś idiotyczna sentencja o życiu, motocyklu, umieraniu, marzeniach, snach, miłości, wierze, nonkonformiźmie, krytyce władzy/opozycji, ulubionym zespole, artyście, czy żart strasburgera...
 
 
Burst 


Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 202
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-02-10, 23:33   

lpt napisał/a:
A dla tych co mówią o "lepszej reakcji na gaz", polecam rundkę po okolicy bez filtra - moto będzie reagować błyskawicznie na gaz, tylko to nie będzie jechac, lecz ryczeć - więc to są właśnie te odczucia.

Jeżdżę stale głównie z tymi samymi osobami. Na serii niektórych łykałem. Przy k&n + przelocie łykam ich jeszcze szybciej. Przy k&n + przelot + 15t z przodu łykam ich z naprawdę sporą różnicą. Tyle z życia. Widocznie należę do 10% szczęśliwców u których wymieniona przez Ciebie konfiguracja nie pogorszyła osiągów :)
_________________
"If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-02-10, 23:33   

lpt , no odrobiłeś zadanie domowe . Tylko powiedz , po co ty się tak spinasz ? Chcesz usłyszeć ode mnie że się znasz ? No to masz : MÓWIĘ TU OTWARCIE WSZEM I WOBEC , KOLEGA lpt SIĘ ZNA !

Nie wiem ile razy wsiadałaś na motocykle które pokazywały na wykresach rożne rzeczy , ale naprawdę teoria to nie wszystko . Powiedziałbyś że zaolejony , stary widlak HD potrafi wyrwać kierownicę z rąk bardziej niż R1 , pomimo że na hamowni wychodziło że to padło ? Jak sadzałeś dupsko na różne motocykle to wiesz , no a jak nie ....... to się dopiero dowiesz . AWE !
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
lpt 
svłowiec


Motocykl: sv1k/m620
Imię: Paweł
Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 35
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2011-02-10, 23:59   

Ja ten temat znam nie tylko z "odczuć", wybaczcie że jestem w nielicznych :P Hamownia to jedno, ale ustawienie sprzęta to druga sprawa, i niestety jest to drogie i w większości przypadków gra nie warta świeczki. Z drugiej strony hamownia to 100zł ( co to jest przy ok. 1000 + 200 za taki zestawik ), ustawienie może drugie 100zł, i w tym momencie jest nie stracone 2kuce i 3nm, a dodane 2 kuce i troche momentu ?
Giemul - nie mowie tu o hamowni, bo np. TLr albo co gorsza TLs były 125-135 konnymi mordercami, i na tls za bardzo się jeździć nie da ( R1 ma tych koni z 50 więcej... ), i takich przypadków jest milion ( hd czy inne coś ).

Niech chłopak kupuje, i niech zaplanuje jakieś spotkanie z wtryskowiczem ( ponoć bart_b coś ma kombinować w kwesti serwisowej ). Gwarantuje 4 razy większego banana na ryju 2 min. po wyjściu z takiego serwisu ( 100zł może to będzie kosztować ? ). :>

W ramach zadość uczynienia giemul, daj jarka na tapetę przez 3 dni :P
_________________
...jakaś idiotyczna sentencja o życiu, motocyklu, umieraniu, marzeniach, snach, miłości, wierze, nonkonformiźmie, krytyce władzy/opozycji, ulubionym zespole, artyście, czy żart strasburgera...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/