Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[F4] Elektroniczny tachometr
Autor Wiadomość
-pawlus- 


Motocykl: CEBRA
Imię: Paulo
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 40
Skąd: Śląsk
  Wysłany: 2011-04-19, 20:52   [F4] Elektroniczny tachometr

Witam wszystkich serdecznie.

Jak w temacie czy ktoś robił kiedyś elektroniczny obrotomierz z rozdzielczością poniżej 50 obr/min ?

Planuje sobie wyregulować gaźniki a potrzebuję do tego obrotomierza z dokładnością do 50 rpm.

Dzisiaj próbowałem podłączyć ten oto licznik impulsów --> http://jabel.com.pl/files/instrukcje/J-091.pdf który przelicza impulsy na obroty. Po podłączeniu do jednej z fajkocewek (na niskim napięciu oczywiście) nic nie wskazywał Shocked W celu sprawdzenia podłaczyłem napięcie z sieci i wskazywał 1500 rpm i w drugim przypadku (po zdjęciu zwory) 3000 rpm więc licznik działa.

Teraz tylko pytanie jakie są impulsy w obwodzie niskiego napięcia na fajkocewkach ?

Po podłączeniu i uruchomieniu silnika wyświetlacz wskazywał - 0.

Wydaje mi się że są one za krótkie dla tego procka i nie jest w stanie ich w ogóle wykryć.

Może ktoś zna inny sposób jak to ugryźć ?
_________________
Nie ważne dokąd idziemy, ale to w jakim kierunki zmierzamy...
 
 
 
TNT
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-20, 00:56   

Hmmm... ale za bardzo nie rozumiem z jakiego powodu do sprzęta na gaźnikach miałbyś potrzebować tak czuły obrotomierz, możesz przybliżyć trochę temat?
Z tego co wiem i robiłem, to skład mieszanki ustawia się na najniższych możliwych obrotach, na których silnik chodzi płynnie, ponieważ podkręcenie obrotów śrubą wolnych obrotów jest jednoznaczne z rozpoczęciem uchylania przepustnic... gdzie już za skład mieszanki nie odpowiada układ wolnych obrotów a wysokość iglic, dysza główna, stan filtra powietrza.
Zaś jeśli chodzi o synchro polega przecież na synchronizacji otwarcia przepustnic, czyli wyższe obroty. Ale poziom wolnych ustawia się (z tego co mi wiadomo) na samym końcu.
Skąd potrzeba dokładności do 50 rpm?

Pozdro
 
 
-pawlus- 


Motocykl: CEBRA
Imię: Paulo
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 40
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-04-20, 19:32   

TNT napisał/a:
Hmmm... ale za bardzo nie rozumiem z jakiego powodu do sprzęta na gaźnikach miałbyś potrzebować tak czuły obrotomierz, możesz przybliżyć trochę temat?
Z tego co wiem i robiłem, to skład mieszanki ustawia się na najniższych możliwych obrotach, na których silnik chodzi płynnie, ponieważ podkręcenie obrotów śrubą wolnych obrotów jest jednoznaczne z rozpoczęciem uchylania przepustnic... gdzie już za skład mieszanki nie odpowiada układ wolnych obrotów a wysokość iglic, dysza główna, stan filtra powietrza.
Zaś jeśli chodzi o synchro polega przecież na synchronizacji otwarcia przepustnic, czyli wyższe obroty. Ale poziom wolnych ustawia się (z tego co mi wiadomo) na samym końcu.
Skąd potrzeba dokładności do 50 rpm?

Pozdro


Gdy regulujesz gaźniki w CBR F4 na każdym gaźniku kręcąc dyszą wolnych obrotów (regulacja składu mieszanki paliwowo powietrznej) zmieniają ci się obroty silnika. Jest to niewielka zmiana więc na wskazówkowym obrotomierzu nie wychwycisz tego.

Wkręcając dyszę wolnych obrotów obroty silnika wzrastają, szukasz takiego położenia przy którym silnik ma najwyższe obroty. Czynność tą powtarzasz dla każdego gaźnika...

Znając to położenia wykręcasz dyszę do momentu w którym obroty silnika spadną o 50 rpm. Powtarzasz dla każdego gaźnika. Od tego położenia wykręcasz, w zależności od wersji motonga o 3/4 obrotu lub o 1 obrót.

Tak wygląda w skrócie wyregulowanie składu mieszanki paliwowo-powietrznej w CBR F4.

Ten sposób wymyślili a raczej opracowali konstruktorzy Hondy więc myślę że jest OK B)
_________________
Nie ważne dokąd idziemy, ale to w jakim kierunki zmierzamy...
 
 
 
TNT
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-22, 12:38   

Jednym słowem chcesz powiedzieć, że ustawiasz skład mieszanki wolnych obrotów... yyy na słuch i obrotomierz? ;o

-pawlus- napisał/a:
Tak wygląda w skrócie wyregulowanie składu mieszanki paliwowo-powietrznej w CBR F4.

Ten sposób wymyślili a raczej opracowali konstruktorzy Hondy więc myślę że jest OK B)


Ja znam taki sposób, że się ustawia moto na możliwie najniższe obroty, na których pracuje bez szarpania (w końcu ustawiamy skład na wolnych, im mniej otwarte przepustnice tym lepiej), wkładamy colortune i bez zbędnej zabawy kręcimy do uzyskania ciemnego niebieskiego płomienia spalania z pomarańczowymi przebłyskami, gdy w trakcie regulacji obroty rosną, zmniejszamy śrubą wolnych obrotów (czyli zmniejszamy otwarcie wszystkich przepustnic w gaźnikach) do opisanego na początku stanu. Potem synchro, w trakcie oczywiście również praca śrubą wolnych poza śrubami do synchro, na końcu ostatecznie ustawienie wolnych.

Nie wiem, kto wymyślił ten sposób, jak dla mnie mógł to być i Jan Brzechwa, ale chyba był 100 lat do przodu przed konstruktorami Hondy ustawiającymi skład na słuch <joke> ;)
 
 
-pawlus- 


Motocykl: CEBRA
Imię: Paulo
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 40
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-04-22, 14:48   

TNT napisał/a:
Jednym słowem chcesz powiedzieć, że ustawiasz skład mieszanki wolnych obrotów... yyy na słuch i obrotomierz? ;o

-pawlus- napisał/a:
Tak wygląda w skrócie wyregulowanie składu mieszanki paliwowo-powietrznej w CBR F4.

Ten sposób wymyślili a raczej opracowali konstruktorzy Hondy więc myślę że jest OK B)


Ja znam taki sposób, że się ustawia moto na możliwie najniższe obroty, na których pracuje bez szarpania (w końcu ustawiamy skład na wolnych, im mniej otwarte przepustnice tym lepiej), wkładamy colortune i bez zbędnej zabawy kręcimy do uzyskania ciemnego niebieskiego płomienia spalania z pomarańczowymi przebłyskami, gdy w trakcie regulacji obroty rosną, zmniejszamy śrubą wolnych obrotów (czyli zmniejszamy otwarcie wszystkich przepustnic w gaźnikach) do opisanego na początku stanu. Potem synchro, w trakcie oczywiście również praca śrubą wolnych poza śrubami do synchro, na końcu ostatecznie ustawienie wolnych.

Nie wiem, kto wymyślił ten sposób, jak dla mnie mógł to być i Jan Brzechwa, ale chyba był 100 lat do przodu przed konstruktorami Hondy ustawiającymi skład na słuch <joke> ;)


Ty coś piłeś pisząc tego posta ?

Gdzie ty widzisz jakieś ustawianie na słuch ?? ? ;o

Regulacje które opisałem wykonujesz z podpiętym elektronicznym tachometrem ! No ale to dla mnie jest chyba logiczne nie ??

No i opisany przeze mnie sposów jest przedstawiony w serwisówce...
_________________
Nie ważne dokąd idziemy, ale to w jakim kierunki zmierzamy...
 
 
 
TNT
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-23, 01:36   

-pawlus- napisał/a:

Ty coś piłeś pisząc tego posta ?


Kawę z mlekiem... i cukrem trzcinowym :) Podobno zdrowszy ;)


-pawlus- napisał/a:

Gdzie ty widzisz jakieś ustawianie na słuch ?? ? ;o

Regulacje które opisałem wykonujesz z podpiętym elektronicznym tachometrem ! No ale to dla mnie jest chyba logiczne nie ??

No i opisany przeze mnie sposów jest przedstawiony w serwisówce...


Nie wiem czy jestem jakiś mało inteligentny, czy za takiego mnie uważasz, ale obroty silnika zależą również od zsynchronizowania gaźników (bo wysokość wolnych obrotów nie składa się jedynie z tego, co wlatuje mechanizmem wolnych obrotów ze śrubą składu mieszanki, ale i częściowo z minimalnego otwarcia przepustnic śrubą wolnych obrotów) czyli podciśnienia na gaźnikach, które przy regulacji składem mieszanki będą się zmieniać... i to samo chyba napisali Ci ludzie tutaj:

http://forum.scigacz.pl/about61372.html

gdzie, nie omieszkam zauważyć, posty przekleiłeś żywcem :)

Po prostu chcę zauważyć, że precyzyjnie skład mieszanki ustawia się jedynie z Colortune albo analizatorem spalin. A taka zabawa w kręcenie i obserwowanie obrotomierza po prostu mnie troszkę śmieszy. A choćby z tej racji, że i z Colortune idzie się ładnie namęczyć zanim będzie OK. A gdyby weszły Ci do tego komplikacje typu np.lewe powietrze na jednym z gaźników... to jest dopiero zabawa. Przerobiłem temat akurat. W sumie... poustawiaj śrubki w Hondzi nie tak i życzę powodzenia ze spalaniem 10l/100. Chcę Ci tylko dobrze doradzić. Np. możesz poustawiać zbyt bogate mieszanki wszędzie, obroty specjalnie Ci nie spadną, ale: świece będą czarne, moto może będzie waliło w tłumik i będzie miało spalanie smoka wawelskiego. I co Ci obroty pomogą wtedy... ?
 
 
-pawlus- 


Motocykl: CEBRA
Imię: Paulo
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 40
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-04-23, 08:08   

TNT napisał/a:
Po prostu chcę zauważyć, że precyzyjnie skład mieszanki ustawia się jedynie z Colortune albo analizatorem spalin. A taka zabawa w kręcenie i obserwowanie obrotomierza po prostu mnie troszkę śmieszy. A choćby z tej racji, że i z Colortune idzie się ładnie namęczyć zanim będzie OK. A gdyby weszły Ci do tego komplikacje typu np.lewe powietrze na jednym z gaźników... to jest dopiero zabawa. Przerobiłem temat akurat. W sumie... poustawiaj śrubki w Hondzi nie tak i życzę powodzenia ze spalaniem 10l/100. Chcę Ci tylko dobrze doradzić. Np. możesz poustawiać zbyt bogate mieszanki wszędzie, obroty specjalnie Ci nie spadną, ale: świece będą czarne, moto może będzie waliło w tłumik i będzie miało spalanie smoka wawelskiego. I co Ci obroty pomogą wtedy... ?


Zdaję sobie sprawę że może to być nie do końca dobre, bo tak pewno ustawia się na nowych gaźnikach gdzie nie ma niebezpieczeństwa lewego powietrza (tak jak napisałeś).
Z przechodzonymi gaźnikami może być problem...

Zestawu Colortune nie mam i trochę to kosztuje i zbytnio teraz czasu nie mam na takie zabawy... (remont) ;/

Ty ustawiałeś sam u siebie gaźniki ?

Jeżeli nie, to znasz jakiegoś dobrego mechanika w okolicach Chorzowa , Katowic, aby mógł mi to zrobić ??
_________________
Nie ważne dokąd idziemy, ale to w jakim kierunki zmierzamy...
 
 
 
TNT
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-26, 18:30   

Hmmm powiem Ci w ten sposób: w kilku serwisach za regulację luzów zaworowych pod deklem oraz czyszczenie, ustawienie i synchro 2 gaźników zaśpiewano mi od ok. 450 do 600 złotych łącznie. Za tą cenę masz sprzęt colortune+carbtune i możesz robić sobie, przy odrobinie wiedzy, wszystko sam. Tak też ja przy swoich gaźnikach kopię. Teraz w trasie moto schodzi do 4,x litra, przy spokojnej jeździe miasto 5,x za to 6 rzadko przekracza nawet przy kręceniu. A w historii miało lewe powietrze w 3 miejscach, złamaną sprężynę w gaźniku i spalanie dochodzące 8 litrów... ;) Co do jakichś fuch dla znajomych - z przyjemnością, gdybym tylko miał na to czas... niestety. Za to pomocą skromnych doświadczeń mogę służyć. Przecież może się zdarzyć że ktoś bardziej obeznany zjebie mnie tutaj że pieprzę głupoty :P Ja piszę tylko o własnych doświadczeniach z gaźnikami :>

Kto tanio Ci może zrobić gaźki nie wiem, dobrze za to obstawiłbym Ratka, Olek moto, Booster
 
 
Cortex 


Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 1443
Skąd: Zabrze, Gliwice
Wysłany: 2011-04-27, 00:11   

ty szwagier, za niedlugo by trzeba zajrzec do gaziorow w moim moto, chyba dasz rade. co prawda to nie 2 gary ale chyba rozkminisz :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/