 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
omijac tego pana sprzedawce szerokim łukiem |
| Autor |
Wiadomość |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-04-30, 19:37 omijac tego pana sprzedawce szerokim łukiem
|
|
|
unikalbym tego sprzedawcy
http://allegro.pl/suzuki-...1576396535.html
powiem tak motocykla nie ogladalem na zywo z 2 względów Pan sprzedawca gdy rozmawiałem telefonicznie i pytalem czy lakier jest orginal i nic nie bylo malowane odpowiedzial "raczej tak"( to co K... nie wie co sprzedaje ?), a druga sprawa kiedy chciałem jechać obejrzec svke powiedzial mi ze teraz nie da rady najlepiej przyjechac kolo godziny 21 ( w domyśle jak mniemam miał na myśli że o 21 bedzie juz ciemno i g... widać.)
[ Dodano: 2011-04-30, 19:40 ]
tu jest prawidlowy link do jego aukcji
http://allegro.pl/suzuki-...1576396535.html
nie wiem czemu ale nie ma opcji edytuj wiec pisze w 2 poscie |
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-04-30, 20:36
|
|
|
lol:
-Na tej aukcji oferuje do sprzedania wszystkim znany i niepowtarzalny motocykl marki SUZUKI SV 650 S
A suzuki wesja N lol niee no ale szpec ! |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
Kamyk
Motocykl: Fazer, tyle, że goły:)
Imię: Paweł
Wiek: 40 Dołączył: 09 Kwi 2010 Posty: 293 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2011-04-30, 21:50
|
|
|
| A szata graficzna taka jakaś cukierkowa... nawet się tego czytać nie chce:D |
_________________ ale po co? |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-05-01, 02:48
|
|
|
Cybek , ja nie wnikam w ten konkretny sprzęt , ale masa ludzi właśnie powinna odpowiadać tak jak napisałeś : "chyba tak" Ludzie są pewni na milion procent że mają nieśmigane oryginały a tak naprawdę to mają malowane wydmuszki . Taka prawda . Zdecydowana większość narodu nie ma pojęcia ( bo nie chce mieć ) czym jeździ ! Piszę to w pełni świadomie tego co piszę . |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-05-01, 03:44
|
|
|
| Cybek z całym szacunkiem ale wymagasz, żeby koleś ręczył za 9 letni sprzęt, który miał może z 20 właścicieli i 108 dzwonków? Facet się zachował w miarę ok a nie sprzedając 10 letnie moto, którego historię zna na 5 dni wstecz zaręczać będzie jaka to igła nigdy nie bita i nie malowana. Ja się pytam skąd ci wszyscy handlarze tak dobrze wiedzą, że 10-15 letnie moto jakie sprzedają nigdy nie było bite. Prorocy kurwa czy tacy wybitni historycy? Ani prorocy ani historycy po prostu polacy. Wolał byś żeby Cię facet w żywe oczy kłamał? A to, że sie późno umawia wcale nie musi oznaczać, że w człona wali. Znajomych mam co pracując handlowali i też nie mieli czasu na pokazywanie sprzętów w normalnych porach. Sory ale manianę odstawiasz jakby facet tak ewidentnie w huja walił to byś już przez telefon na wyjściu usłyszał, że wszystko na 102% jest cacy lalka oryginał. Nie byłeś motocykla nie widziałeś a gościowi koło dupy robisz. Sory ale według mnie nie popisałeś się. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-05-01, 04:12
|
|
|
| racja ! A ja tam bym tylko dodał , że nie tylko Handlarze leją kit . Robi tak większość sprzedających używki . |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-05-01, 10:32
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Cybek z całym szacunkiem ale wymagasz, żeby koleś ręczył za 9 letni sprzęt, który miał może z 20 właścicieli i 108 dzwonków? Facet się zachował w miarę ok a nie sprzedając 10 letnie moto, którego historię zna na 5 dni wstecz zaręczać będzie jaka to igła nigdy nie bita i nie malowana. Ja się pytam skąd ci wszyscy handlarze tak dobrze wiedzą, że 10-15 letnie moto jakie sprzedają nigdy nie było bite. Prorocy kurwa czy tacy wybitni historycy? Ani prorocy ani historycy po prostu polacy. Wolał byś żeby Cię facet w żywe oczy kłamał? A to, że sie późno umawia wcale nie musi oznaczać, że w człona wali. Znajomych mam co pracując handlowali i też nie mieli czasu na pokazywanie sprzętów w normalnych porach. Sory ale manianę odstawiasz jakby facet tak ewidentnie w huja walił to byś już przez telefon na wyjściu usłyszał, że wszystko na 102% jest cacy lalka oryginał. Nie byłeś motocykla nie widziałeś a gościowi koło dupy robisz. Sory ale według mnie nie popisałeś się. |
wczoraj kupilem horneta bez ogladania w orginalnym malowaniu koles mi go przywiozl 200 km i powiedzial ze jak sie nie spodoba oddaje mu hajs za paliwo (naped nowy nowa opona tyl wymienic trzeba plyny, filtry i opone przd koles opisal moto i sie wszystko zgadzalo z opisem) poozatym ze jest troszke przyniedbany (jak to wlosi brudasy i flejtuchy) jest wszystko ok, przebieg realny cena powiedzmy sredna i co nie da sie ? nie kazdy sprzedawca to oszust wciskajacy szrot, nie robie mu kolo dupy ale skoro nie ma nic do ukrycia to co po h... mowi zebym przyjechal jak juz ciemno bedzie i mowi ze raczej orgilane malowanie niech powie prosto z mostu ze motor ma swoje lata i na pewno cos bylo robione, ja tez nie mowie o tym konkretnym modelu tylko ogolem bo co to za sprzedawca motocykli ktory sam nie wie co sprzedaje suzuki sv 650 s w wersji n dlatego jesli on ma takie pojecie o motocyklach to zaraz widac ze i jemu ktos mogl wcisnac kit. |
|
|
|
 |
uzi68 [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-05-01, 14:23
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Cybek z całym szacunkiem ale wymagasz, żeby koleś ręczył za 9 letni sprzęt, który miał może z 20 właścicieli i 108 dzwonków? Facet się zachował w miarę ok a nie sprzedając 10 letnie moto, którego historię zna na 5 dni wstecz zaręczać będzie jaka to igła nigdy nie bita i nie malowana. Ja się pytam skąd ci wszyscy handlarze tak dobrze wiedzą, że 10-15 letnie moto jakie sprzedają nigdy nie było bite. Prorocy kurwa czy tacy wybitni historycy? Ani prorocy ani historycy po prostu polacy. Wolał byś żeby Cię facet w żywe oczy kłamał? A to, że sie późno umawia wcale nie musi oznaczać, że w człona wali. Znajomych mam co pracując handlowali i też nie mieli czasu na pokazywanie sprzętów w normalnych porach. Sory ale manianę odstawiasz jakby facet tak ewidentnie w huja walił to byś już przez telefon na wyjściu usłyszał, że wszystko na 102% jest cacy lalka oryginał. Nie byłeś motocykla nie widziałeś a gościowi koło dupy robisz. Sory ale według mnie nie popisałeś się. |
no i ma prezes rację w 100%
jedź, zobacz, dotknij, cmoknij w wydech a dopiero potem pisz na forum |
|
|
|
 |
walek809

Motocykl: streetfighter
Imię: kris
Wiek: 44 Dołączył: 19 Cze 2010 Posty: 1290 Skąd: wrp
|
Wysłany: 2011-05-01, 16:33
|
|
|
| zgadzam sie jak nie oglądałeś na żywca to po co pisać bzdury i domysły o stanie moto . |
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-05-01, 17:13
|
|
|
| walek809 napisał/a: | | zgadzam sie jak nie oglądałeś na żywca to po co pisać bzdury i domysły o stanie moto . |
przeciez wyraznie mowie o sprzedawcy nie o motorze i o jego podejsciu do sprzedaży |
|
|
|
 |
swirek

Motocykl: cbr 600 f4i
Imię: Marek
Wiek: 38 Dołączył: 09 Kwi 2011 Posty: 21 Skąd: Wilcza
|
Wysłany: 2011-05-14, 21:27
|
|
|
Niestety ale musze się zgodzić, że późno to wcale nie znaczy że wciska kit, nie wszyscy mają cały dzień wolny (ale też nie jest powiedziane że nie chciał kitu wcisnąć )
Moto na 99% malowane ale gość nie chciał na starcie Cię przestraszyć to powiedział jak powiedział i chwała mu za to bo nie wciskał Ci kitu że oryginalny lakier |
|
|
|
 |
SKURA

Motocykl: LEGENDY PRL
Imię: ADAM
Wiek: 40 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 648 Skąd: D-G
|
Wysłany: 2011-05-15, 09:18
|
|
|
| Ja u tego faceta w zeszlym sezonie bylem ogladac XX i powiem ci ze mial pare motocykli,wszytsko z angli ale przez telefon zarzekal sie ze motor z holandi dobrze ze to nie daleko od domu bo bylem nie milo rozczarowany jak przyjechalem,motor byl zgruzowany,i chyba koles kupuje za granica szrot,bo jeszcze dobrze nie obejrzalem motocykla,a juz bylo cos nie tak,przez telefon cacy,a chlodnica zgnita,plastiki pokiereszowane a co do tego sv to sam mam do sprzedania,SV 650 2005 i |
_________________ Facebok-AJS Dabrowa gornicza
REGULACJE ZAWORÓW,REGULACJE GAŻNIKÓW,SYNCHRONIZACJA GAZNIKOW,WYMIANA PLYNÓW,FILTRÓW,
Oraz inne rzeczy serwisowe.....ZAPRASZAM
 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-05-15, 16:26
|
|
|
| I zdziwiony jesteś? Dobre motocykle i auta to jeżdżą u nich a do nas z reguły szrot przychodzi. Teraz się poprawiło ale jak sobie przypomnę zanim weszliśmy do unii jakie tu np. auta przywozili na lawetach to o zgrozo. Szrot przychodzi różnica jest taka że jedni go puszczają w takim stanie jak przywieźli a drudzy picują i potem sprzedają. Już lepiej wziąć zajechańca i samemu zrobić bo widać co jest do zrobienia niż pseudo lalkę poklejonego gumą do żucia z którego i tak powychodzi wszystko prędzej niż później. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-05-15, 23:03
|
|
|
no ale po co na starcie cyganić, ze motocykl z holandii jak z anglii? facet odważny albo głupi albo z z zasady oszust. znam gości, którzy za taki krzywy przyjazd żadali sobie zwrotu kasy za benzyne i dodatkowo za fatyge i stracony czas. i dostawali ten zwrot.
druga sprawa: nie gadaj prezes, ze u nas tylko szrot chodzi bo jak chcesz przywiezc porządny sprzęt to przywieziesz tylko, ze on drożej kosztuje. to normalna zasada na calym świecie, u nas też znajdziesz sprzęty niekradzione i niezdezelowane tylko trochę drożej kosztują, a tylko naiwniakom wydaje sie, ze jak jest 20% taniej niż wszędzie to na bank jest okazja, która akurat im się trafia. ja tego nie potrafię zrozumiec, skoro facet sprzedaje 20% taniej a opowiada, ze motocykl jest prawie ze złota to jak znajdują sie ludzie ,którzy mu wierzą i jadą po 500km, zeby obejrzej złom.
nie znam tego faceta, może oszust a może w zasadzie uczciwy tylko drobny naciągacz, co to liczy na to, że jak ktoś przyjedzie 500km to ostatecznie kupi, zeby na darmo drogi nie robić albo moze przyjedzie taki co sie nie zna? nie wiem, ale gość moze sie kiedyś przejechać na takim podejściu. natomiast zasada jest jedna, że jak jest tanio to jest drogo.
weź jeszcze prezes pod wuage, że nie każdy jak ty zna sie na wszystkim i nie każdy ma garaż w którym może klepać, rozbierac i składać sprzęta. i moze poza tym nie mieć czasu ani chęci, zeby kupić zajechańca i samemu się srać z naprawą ... a dać komuś to zawsze wyjdzie drożej |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2011-05-15, 23:11
|
|
|
| zeno napisał/a: | | ja tego nie potrafię zrozumiec, skoro facet sprzedaje 20% taniej a opowiada, ze motocykl jest prawie ze złota to jak znajdują sie ludzie ,którzy mu wierzą i jadą po 500km, zeby obejrzej złom. |
jestem po wymianie amortyzatorow. szukalem na allegro monorow'ow. byly po niecale 200zl. w dwoch serwisach zawolali mi 340zl.
nauczony doswiadczeniem wzialem te za 340zl dla swietego spokoju, a dzis na innym forum czytam ze ktos kto je kupil do tego samego samochodu placze ze po dwoch dniach mu ciekna i skrzypia.
tani i dobry to jest tylko pumex. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |